Celebryci nie piszą swoich książek, nawet ich nie czytają. Pisanie to robota ghostwriterów

studia, książka, studenci, studiowanie
Moja autobiografia? – miał powiedzieć Ronald Reagan, kiedy zapytano go o wydaną w 1990 r. książkę „An American Life”. – Słyszałem, że jest naprawdę straszna. Kiedy tylko znajdę chwilę, to ją przeczytam.ShutterStock
20 września 2014

Pisać książek nie potrafią, choć firmują je swoim nazwiskiem. Bywa, że ich nie czytają, choć podpisują je na spotkaniach autorskich. Pisanie to robota ghostwriterów, bo autobiografię znani mieć przecież muszą

Moja autobiografia? – miał powiedzieć Ronald Reagan, kiedy zapytano go o wydaną w 1990 r. książkę „An American Life”. – Słyszałem, że jest naprawdę straszna. Kiedy tylko znajdę chwilę, to ją przeczytam – dodał po chwili namysłu były prezydent USA. Na jego zlecenie napisał ją wzięty redaktor „New York Timesa” Robert Lindsey. Wynajęta osoba spisała życie piłkarza Manchesteru United Wayne’a Rooneya (Hunter Davis) oraz prezydenta Francji Francoisa Mitterranda (Erik Orsenna).

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.