Ceny mieszkań są stabilne, ale znów zaczną rosnąć z początkiem 2008 roku Większych podwyżek należy spodziewać się w Katowicach i w małych miastach Przez tydzień oprocentowanie kredytów we frankach wzrosło o 0,7 proc.
- Ceny mieszkań są stabilne, ale znów zaczną rosnąć z początkiem 2008 roku
- Większych podwyżek należy spodziewać się w Katowicach i w małych miastach
- Przez tydzień oprocentowanie kredytów we frankach wzrosło o 0,7 proc.
Po gorączce cenowej z 2006 roku i początku 2007 roku osoby planujące zakup mieszkania mogą wreszcie odetchnąć. Do końca roku ceny mieszkań pozostaną na stabilnym poziomie, a w niektórych miastach mogą nawet spadać - prognozują analitycy. Nie oznacza to jednak końca podwyżek. Nowa fala wzrostu cen ruszy z początkiem 2008 roku, ale wyniesie on w największych miastach najwyżej 10-15 proc. w skali roku. Nieco silniejszy wzrost może być w miastach, które ominęła gorączka podwyżek sprzed roku.
- W najbliższym czasie czeka nas dalsza stabilizacja na rynku jako całości. Można oczekiwać wzrostu udziału w rynku lokali, które są już zrealizowane i dostępne od zaraz. To z kolei podniesie konkurencję między rynkiem pierwotnym a wtórnym. Hossa na tym ostatnim spowodowana była między innymi długim okresem oczekiwania na nowe mieszkanie - tłumaczy Maciej Dymkowski, dyrektor zarządzający w firmie redNet Consulting.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.