Autopromocja

Ciągły brak podziału uprawnień do emisji CO2 naraża firmy na większe koszty ich zakupu

Maciej Wiśniewski, prezes zarządu firmy Consus
Maciej Wiśniewski, prezes zarządu firmy ConsusDGP
24 kwietnia 2008

Polski rząd do tej pory nie przydzielił firmom uprawnień do emisji CO2 na lata 2008-2012. Czy to opóźnienie ma znaczenie ekonomiczne, czy nie?

- Opóźnienie w podziale uprawnień oznacza tyle, że jeżeli przydział zostałby dokonany w marcu, to firmy w transakcjach natychmiastowych mogłyby kupować brakujące uprawnienia po 19 euro za prawo do emisji 1 tony CO2, a teraz trzeba płacić 25 euro. Podobnie jest z cenami uprawnień w umowach terminowych. W tym systemie wcześniej można było kupić uprawnienia w cenie 18 euro, a teraz na przykład w kontraktach na grudzień 2008 r. wyceniane są już na 25 euro. Generalnie prognozy banków mówią, że w latach 2008-2012 ceny uprawnień będą kształtowały się na poziomie 15-35 euro.

• W stosunku do rzeczywistej emisji CO2 w 2007 roku krajom członkowskim Unii może w 2008 roku brakować uprawnień do emisji około 80 mln ton CO2 lub nawet więcej. Skąd więc wziąć brakujące uprawnienia?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.