Trzy pytania do ... BRIANA BRANCHA, wiceprezesa Światowej Rady Unii Kredytowych - Kryzys na amerykańskim rynku finansowym rozlewa się po całym świecie. Czy ten kryzys dotyczy też spółdzielczych instytucji kredytowych?
- Nie. Unie kredytowe nie uczestniczyły w rynku ryzykownych kredytów hipotecznych i dlatego bezpośrednio ten kryzys nas nie dotyczy, choć oczywiście odczuwamy jego skutki. Jestem pewien, że przetrwamy ten kryzys i nie spodziewam się, by w związku z kryzysem jakakolwiek unia kredytowa upadła. Ta sytuacja może być dla nas wręcz szansą. Zawsze byliśmy dosyć konserwatywni w naszej polityce kredytowej i teraz wielu klientów przychodzi do nas po poradę związaną z ich trudną sytuacją finansową. Otrzymują niższe koszty kredytu. To paradoksalne, ale mamy wzrost popytu na nasze usługi. Oczywiście konsumenci przeżyli szok, a duże instytucje finansowe już mniej agresywnie promują swoje usługi kredytowe. Konsumenci wynieśli z tego naukę: już wiedzą, że nie mogą się zadłużać bez opamiętania, że muszą więcej oszczędzać i przede wszystkim zaciągać mniej kredytów.
• Allan Greanspan, były szef Rezerwy Federalnej, twierdzi, że obecny kryzys jest na miarę tego z końca lat 20. XX wielu. Z perspektywy rynku amerykańskiego, czy naprawdę jest aż tak źle?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.