Restauracje i hotele wchodzą w drugą falę pandemii już ze spadkiem sprzedaży. Ale szybko rosnąca liczba zachorowań musi negatywnie wpłynąć na całą konsumpcję.
Z danych transakcji kartami, które udostępnił nam bank PKO BP wynika jasno, że popyt na usługi hotelarskie wyraźnie osłabł już we wrześniu. Bank mierzy to w ten sposób, że punktem odniesienia są obroty z początku marca, czyli jeszcze sprzed pandemii. W ten sam sposób robi porównanie dla 2019 r., dzięki czemu może określić, jak się obecnie kształtuje popyt, a jak powinien się kształtować, biorąc pod uwagę dany okres w roku. W przypadku hoteli sprzedaż w poprzednim tygodniu stanowiła ok. 84 proc. poziomu z marca. Rok temu było to 104 proc.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)