Autopromocja

Paweł Rożyński: Świat siedzi na wielkiej cenowej bańce

Paweł Rożyński
Paweł RożyńskiDGP
25 lutego 2011

Teraz spekulanci windują ceny, jednak niedługo możemy zobaczyć gwałtowny ruch w drugą stronę.

To nie chaos w Libii jest winien szaleństwu na rynku ropy naftowej, podobnie jak ogromnemu wzrostowi cen żywności nie są winne susze i deszcze. Walcząc z kryzysem gospodarczym, dodrukowując pieniądze i utrzymując rekordowo niske stopy procentowe, świat zafundował sobie liczne bańki spekulacyjne. Jeszcze nigdy nie było tak dużo tak taniego pieniądza.

Jego wielka dostępność, w sytuacji gdy na świecie panuje niepewność co do przyszłości, powoduje, że znaczna część środków trafia na rynek aktywów, a nie np. na inwestycje w majątek trwały. A więc za dodatkowe pieniądze kupuje się akcje czy kontrakty, a gdy wszystko rośnie, dalej inwestuje się na krótko, dorzucając drwa do rozgrzanego już pieca.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.