Komentarz GP: Rząd wchodzi do gry

Marek Chądzyński
Marek ChądzyńskiDGP
9 lutego 2009

O ile interweniowanie NBP na rynku walutowym zawsze wiąże się z pewnym zagrożeniem - bo przecież bank może to robić przy użyciu rezerw dewizowych - o tyle wymiana środków pozyskanych z UE przez rząd bezpośrednio na tzw. foreksie, a nie w banku centralnym wydaje się łatwiejsza i mniej ryzykowna.

Z tego punktu widzenia premier Donald Tusk ma rację, gdy mówi, że złoty nie będzie osłabiał się wiecznie, bo miliardy euro z funduszy strukturalnych przepuszczone przez rynek raczej będą go wspierać. Premier, sugerując wprost taką możliwość, dokonuje tu pierwszego etapu tej interwencji, tzw. interwencji werbalnej. Na ile skutecznej - zobaczymy na dzisiejszej sesji. Bo jest przy tym wszystkim jedno małe „ale”: żeby móc pozyskać pieniądze z UE, najpierw trzeba zagwarantować wkład własny. Czy aby nie będzie z tym problemu w warunkach ograniczania wydatków budżetowych?

Pozostało 91% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.