Firmy nieźle oceniają swoją bieżącą sytuację finansową, natomiast z pesymizmem patrzą w przyszłość, choć nie ma on racjonalnego uzasadnienia. Przyczyny czarnowidztwa tkwią nie w ekonomii, ale w psychologii – skoro ciągle straszą kryzysem, to on pewnie w końcu nadejdzie
Negatywne prognozy mają wpływ na gospodarkę. Potwierdza to przypadek z listopada 2011 r., gdy agencja ratingowa Standard & Poor’s opublikowała przez pomyłkę komunikat informujący o obniżeniu ratingu Francji. Agencja po godzinie sprostowała swój komunikat, ale inwestorzy nabrali nieufności. Oprocentowanie francuskich obligacji rządowych, które po ukazaniu się tej informacji wzrosło, już nie spadło. Tymczasem gospodarka francuska jest jedną z bardziej stabilnych w Europie – wskaźniki ekonomiczne nie upoważniały do takiej reakcji. Ten mechanizm psychologiczny działa także w Polsce.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)