Duże sieci handlowe nie mają wyjścia - coraz częściej sklepowych kas nie ma kto obsługiwać. Podwyżki płac nie zawsze wystarczają - czasem trzeba sprowadzać pracowników z zagranicy.
Szacunki mówią, że w handlu brakuje około 100 tys. pracowników. Ogłoszenia o pracę wiszące w prawie wszystkich dużych sklepach wskazują, że jest to prawda. Hipermarkety muszą proponować wyższe zarobki. W Tesco, gdzie pracuje 28 tys. osób, najniższe płace mają w ciągu roku wzrosnąć o 30 proc.
- Po roku pracy minimalna płaca brutto ma wynosić 1,5 tys. zł - mówi Przemysław Skory, rzecznik Tesco.
Pozostało 82% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Autopromocja
Źródło: GP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.