Duże sklepy podnoszą pensje i zatrudniają obcokrajowców

4 kwietnia 2008

Duże sieci handlowe nie mają wyjścia - coraz częściej sklepowych kas nie ma kto obsługiwać. Podwyżki płac nie zawsze wystarczają - czasem trzeba sprowadzać pracowników z zagranicy.

Szacunki mówią, że w handlu brakuje około 100 tys. pracowników. Ogłoszenia o pracę wiszące w prawie wszystkich dużych sklepach wskazują, że jest to prawda. Hipermarkety muszą proponować wyższe zarobki. W Tesco, gdzie pracuje 28 tys. osób, najniższe płace mają w ciągu roku wzrosnąć o 30 proc.

- Po roku pracy minimalna płaca brutto ma wynosić 1,5 tys. zł - mówi Przemysław Skory, rzecznik Tesco.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.