Komisja Europejska sonduje możliwość wprowadzenia mediacji w sporach między europejskimi inwestorami a krajami członkowskimi. Rozpoczęte niedawno konsultacje publiczne w tej sprawie są związane z wygaszaniem umów o wspieraniu i ochronie inwestycji (czyli tzw. BIT-y – od bilateral investment treaty), jakie w przeszłości zawarły między sobą państwa unijne.
Wiele z nich zaczęło obowiązywać jeszcze w latach 90., czyli na długo przed akcesją Polski i innych państw z byłego bloku wschodniego. Dzięki tym porozumieniom kraje starej Unii, których przedsiębiorcy planowali inwestować na niestabilnych rynkach środkowoeuropejskich, chciały zapewnić krajowym firmom zwiększoną ochronę na wypadek politycznych zawirowań, wywłaszczenia czy łamania zasady niedyskryminacji. Mówiąc najprościej, Zachód nie miał zaufania do wymiaru sprawiedliwości i administracji publicznej potencjalnych przyszłych członków UE, więc przeforsowano dodatkowe gwarancje przewidujące m.in. odszkodowania za wywłaszczenie i procedury arbitrażowe do rozstrzygania sporów inwestycyjnych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.