Chiny zwalniają? Nie ma się czego bać

Tylko kilka sektorów, w tym motoryzacyjny, może odczuć spowolnienie za Wielkim Murem. Ale straty nie będą duże

Międzynarodowe instytucje jedna po drugiej obniżają prognozy światowego wzrostu gospodarczego. W ubiegłym tygodniu zdecydowały się na to Międzynarodowy Fundusz Walutowy (w lipcu przewidywał, że w tym roku światowy PKB urośnie realnie o 3,3 proc., aktualna prognoza to 3,1 proc.) i OECD – Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (w czerwcu prognoza na ten rok mówiła o wzroście rzędu 3,1 proc., we wrześniu została zmniejszona o 0,1 pkt proc., a po ostatniej obniżce sprzed kilku dni oczekiwany wynik to 2,9 proc.). Jednym z powodów jest spowalniający wzrost gospodarczy w Chinach. Według MFW w tym roku gospodarka Państwa Środka urośnie o 6,8 proc., a w przyszłym o 6,3 proc.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.