Utarło się przekonanie, że inwestycje infrastrukturalne są dobre. A spośród inwestycji infrastrukturalnych najlepsze są oczywiście projekty komunikacyjne. Im większe, tym lepsze. Ostatnio tą drogą postanowił iść rząd Prawa i Sprawiedliwości. Tak przynajmniej można rozumieć zapowiedzi budowy centralnego portu lotniczego czy centralnego dworca kolejowego.
Takie projekty mają swoje uzasadnienie. W zachodnim świecie inwestorzy siedzą na zakumulowanym kapitale i narzekają na brak okazji inwestycyjnych. Również Unia Europejska zamierza w ramach planu Junckera mocno dofinansowywać przedsięwzięcia infrastrukturalne. Rząd słusznie więc kombinuje, jak te pieniądze do kraju przyciągnąć. Przy okazji realizując popularne od lat na prawicy sny o zrobieniu czegoś naprawdę wielkiego. Nie żadnych tam orlików i wyszydzanych aquaparków, lecz nową Gdynię albo COP XXI wieku.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.