Autopromocja

Europejskie zmartwienia Donalda Tuska

Donald Tusk
Donald TuskNewspix / MICHAL FLUDRA
10 listopada 2011

Sytuacja w strefie euro determinuje najbliższe działania Donalda Tuska. Nowy rząd będzie przede wszystkim ograniczać deficyt budżetowy, m.in. przez wprowadzenie wydatkowej reguły samorządowej.

Największą obawą Donalda Tuska jest teraz rozwój wydarzeń w strefie euro. Krytyczne mogą być najbliższe dni. Dziś Komisja Europejska pokazuje swoją jesienną prognozę dotyczącą wzrostu gospodarczego i deficytów sektora finansów publicznych w krajach Unii Europejskiej. Jak mówił na ostatnim posiedzeniu Eurogrupy komisarz Olli Rehn, powodów do samozadowolenia nie będzie. Do tego bardzo szybko rosną rentowności obligacji Włoch i Hiszpanii. Rynki są zaniepokojone i kolejny zły impuls może wywołać potężną panikę, zwiększając kłopoty w strefie euro i przysparzając ich nam. Dlatego jak najszybciej ma powstać rząd, a premier ma przedstawić w expose plan reformatorskich działań.

W środę podczas śniadania rozmawiał o tym z prezydentem. – Decyzja jest taka, aby rzeczy odbierane jako najbardziej dotkliwe wykonać najpierw. Mamy świadomość, że prezydent będzie wskazywany jako osoba współodpowiedzialna za wprowadzenie reform, ale ważne, by do nich doszło – mówi nam współpracownik Bronisława Komorowskiego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.