Aby spiąć budżet, rząd zacznie reformować system rentowy

8 listopada 2011

Zmieniony budżet to najważniejszy dokument, jakiego oczekują ekonomiści i rynki. Rząd musi ich przekonać, że zepnie wydatki i wpływy mimo niższego, niż zakładany obecnie w projekcie, wzrostu gospodarczego. Po korekcie wzrostu PKB dochody budżetu będą minimum o 3 – 4 mld zł niższe, niż zakładano pierwotnie.

Prace nad budżetem trwają już w Ministerstwie Finansów. Jak pisaliśmy, zmieniony projekt ma być gotowy pod koniec miesiąca. Obecnie jest w nim zapisany wzrost PKB na poziomie 4 proc. Musi zostać dokonana korekta w dół, co pociągnie za sobą dochody mniejsze od zakładanych obecnie. Analitycy spodziewają się, że rząd zapisze wzrost na poziomie najwyżej 3 proc. Korekta wzrostu automatycznie spowoduje, że zmniejszyć trzeba będzie prognozę dochodów. – Będą one o 3 – 4 mld zł niższe, bo choć wzrost PKB będzie wolniejszy, to wyższa inflacja zminimalizuje ten efekt. Większe za to będą wydatki indeksowane inflacją – mówi dr Jakub Borowski, główny ekonomista Kredyt Banku.

Pozostało 70% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.