Dane na temat produkcji wypadły gorzej od niewygórowanych oczekiwań. Na ożywienie w gospodarce przyjdzie jeszcze poczekać.
Produkcja sprzedana przemysłu była w kwietniu o 6,4 proc. mniejsza niż rok wcześniej. Takie dane przekazał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny. Analitycy spodziewali się spadku, jednak jego skala okazała się zaskoczeniem. To spowodowało, że oczekiwania wyraźniejszej poprawy koniunktury ekonomiści odkładają na kolejne miesiące. Dotychczas oceniali, że dołek koniunktury powinien przypaść na I kw. Po pierwszych danych na temat aktywności gospodarczej w kwietniu nie są już tego tacy pewni.
„Dane nie nastrajają pozytywnie, jeśli chodzi o to, co gospodarka może pokazać w II kwartale, choć wciąż liczymy na odbicie wzrostu PKB” – skomentowali analitycy Santander Bank Polska. Z kolei według Banku Pekao istnieje możliwość, że II kw. nie przyniesie lepszego wyniku całej gospodarki niż pierwsze trzy miesiące, w których produkt krajowy brutto był o 0,2 proc. mniejszy niż rok wcześniej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.