Autopromocja

Firmy finansowe częściej przyznają rację klientom

dokument, podpis, prawo, biznes, firma
Przy okazji publikacji raportu rzecznik finansowy stara się edukować klientów. ShutterStock
10 kwietnia 2018

Ponad połowa składanych reklamacji była przynajmniej częściowo uznana za zasadne – wynika z opublikowanego wczoraj raportu rzecznika finansowego.

Według danych pozyskanych z firm finansowych w 2017 r. otrzymały one ponad 1,6 mln skarg, o niecałe 2 proc. mniej niż rok wcześniej. Za zasadne uznały 54 proc. zgłoszeń. W porównaniu z 2016 r. oznacza to poprawę. Wtedy ten odsetek nie przekraczał 50 proc.

W bankach proporcja reklamacji, które nie zostały odrzucone, minimalnie spadła – do 60,6 proc. Samych skarg klientów w tym sektorze przybyło o 6,7 proc., do 1,1 mln.

Na drugim miejscu jest sektor ubezpieczeniowy, który też najrzadziej zgadza się z uwagami klientów. Tam jednak sytuacja się poprawiła. Nie tylko zanotowano 29-proc. spadek liczby skarg (do 350 tys.), ale też wzrósł odsetek uznanych reklamacji. W 2016 r. mniej niż co piąta była przynajmniej w części akceptowana przez towarzystwa. W roku ubiegłym ubezpieczyciele uwzględnili więcej niż co czwartą.

Przy okazji publikacji raportu rzecznik finansowy stara się edukować klientów. – Odpowiedź udzielana przez podmiot rynku finansowego nie może ograniczyć się do lakonicznego stwierdzenia „reklamację uwzględnia się” czy też „odmawia się uznania reklamacji” – czytamy w opracowaniu.

W dokumencie nie ma wyjaśnienia, jakich spraw najczęściej dotyczą reklamacje. Można się z niego dowiedzieć tylko, w jakich sprawach klienci zwracają się do rzecznika finansowego z prośbą o interwencję. W ubezpieczeniach problemy najczęściej wiążą się z polisami OC komunikacyjnego. W bankach – z kredytami konsumpcyjnymi.

Rzecznik zbiera również informacje na temat wartości roszczeń, z jakimi klienci instytucji finansowych idą przeciwko nim do sądów. W minionym roku zgłoszone roszczenia zbliżyły się do 2,5 mld zł wobec 1,1 mld zł rok wcześniej.

Największa, opiewająca na 1,03 mld zł, była kwota, o jaką klienci pozwali PKO BP. – Wskazany w zestawieniu roszczeń przypadek to oddalony już pozew jednego z klientów – informuje Joanna Fatek z biura prasowego banku.

O ponad połowę, do 159,1 mln zł, wzrosła wartość roszczeń zgłoszonych wobec firmy ubezpieczeniowej Warta. Czym to było spowodowane? – W sytuacji gdy zgłaszanych jest na nas najmniej skarg w relacji do udziału w rynku, zestawienie dotyczące pozwów jest naszym zdaniem niespójne i zastanawiające – odpowiada Dawid Korszeń, rzecznik Warty. W liczbie reklamacji Warta zanotowała w minionym roku wzrost o 40 proc., do niecałych 34 tys.

Na trzecim miejscu wśród instytucji pozywanych o największą kwotę znalazł się Powszechny Zakład Ubezpieczeń. Tam kwota roszczeń spadła o 17 proc., do 138,6 mln zł. Kolejne pozycje zajęły banki z dużymi portfelami kredytów walutowych – mBank (120,5 mln zł roszczeń, wzrost o ponad 260 proc.) i Getin Noble Bank (118,2 mln zł, wzrost o prawie 150 proc.).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.