Mamy czas formowania rządu. Wkrótce w ministerialnych gabinetach pojawi się wiele nowych lub dawno tam niewidzianych postaci. A wraz z nimi pytanie: Czy polityk powinien być mądry?
W pierwszej chwili odpowiadamy, że tak. Często się mówi, że w demokracji władza polityczna to mniej lub bardziej dokładne odbicie społeczeństwa. A skoro tak, to nie chcemy, by naszym odbiciem był półgłówek. Który nie daj Boże skompromituje nas brakiem ogłady (nie tylko intelektualnej) na międzynarodowych salonach. W tyle głowy jest też jakaś forma tęsknoty za merytokracją. Rządami ludzi mądrych, których reszta społeczeństwa mogłaby podziwiać i się na nich orientować. Choć trzeba przyznać, że ta tęsknota jest dziś już cieniem tego, czym była na początku lat 90.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.