Szanse na zrealizowanie wytycznych NATO w sprawie wydatków na obronność w 2016 r. są niewielkie. I chwalenie się Polski, że wypełnia swoje zobowiązania sojusznicze i „nie jedzie na gapę”, straci rację bytu.
Zgodnie z zaleceniami Sojuszu Północnoatlantyckiego wszystkie kraje członkowskie powinny wydawać na obronność co najmniej 2 proc. PKB. Polska obok USA, Grecji, Wielkiej Brytanii i Estonii jest często wymieniana jako pozytywny przykład spełniania tego kryterium. Pozostałe 23 kraje wydają mniej. To ważny sygnał, który pokazuje, że sami staramy się dbać o własne bezpieczeństwo – jest to szczególnie istotne w kontekście nowej administracji w Stanach Zjednoczonych i ostrych wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa o tym, że Europejczycy powinni mieć większy udział w natowskich wydatkach na obronność.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.