Drobiarze czekają na wznowienie eksportu do Chin

Wejście na chiński rynek pozwoliłoby zwiększyć rentowność, bo Chiny importują produkty, na które nie ma popytu w Unii Europejskiej, jak lotki, łapki. Dzięki temu u producenta nic się nie marnuje
Wejście na chiński rynek pozwoliłoby zwiększyć rentowność, bo Chiny importują produkty, na które nie ma popytu w Unii Europejskiej, jak lotki, łapki. Dzięki temu u producenta nic się nie marnujeShutterStock / fot. Nataliia Maksymenko/Shutterstock
25 kwietnia 2024

Ponowne otwarcie dalekowschodniego kierunku pomoże przezwyciężyć problemy związane z tanią konkurencją z Ukrainy.

Producenci drobiu liczą na wznowienie eksportu do Chin. Tamtejszy rynek został dla krajowych firm zamknięty w 2019 r. z powodu wystąpienia w naszym kraju grypy ptaków. Branża ma nadzieję, że zakaz sprzedaży zostanie cofnięty, m.in. dzięki unijnej „misji wysokiego szczebla” w Państwie Środka.

Szansa na dywersyfikację

– Dziś w Pekinie mają odbyć się rozmowy komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego – mówi Dariusz Goszczyński, prezes Krajowej Rady Drobiarstwa. Według niego przedstawiciele branży rozmawiali z politykiem na temat znaczenia regionalizacji. Pozwoliłaby ona na zniesienie zakazu eksportu mięsa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.