Koniec mitu założycielskiego Doliny Krzemowej [OPINIA]

GAFA
<p>Pracownicy GAFA, z których niejeden mógł wcześniej przebierać w ofertach zatrudnienia, teraz patrzą na swoje firmy w nieco inny sposób</p>Shutterstock
31 marca 2021

Debata o zasadach w sferze cyfrowej musi więc przede wszystkim odbywać się na poziomie politycznym wśród reprezentantów demokratycznych społeczeństw, a nie na poziomie negocjacji między pracownikami a władzami big tech. 

Alphabet Workers Union (AWU) to nazwa związku zawodowego zrzeszającego pracowników spółki znanej szerzej z działalności Google’a, czyli jej spółki córki. Zanim na początku 2021 r. udało się powołać do życia organizację związkową, aktywiści stoczyli długotrwały bój z władzami Alphabetu, które, stosując różne metody, utrudniały oficjalne zawiązanie związku. Zainteresowanie świata wzbudza to, że jest to jedna z pierwszych organizacji związkowych w kalifornijskiej Dolinie Krzemowej, jak i to, że chodzi o czwartą firmę na świecie pod względem wartości giełdowej. Eksperci spierają się, czy powstanie AWU jest oznaką słabości, czy raczej siły Doliny Krzemowej oraz czy i kiedy związki zawodowe powstaną w siedzibach pozostałych cyfrowych gigantów. Z polskiej perspektywy znacznie ważniejsze pytania dotyczą konsekwencji tego wydarzenia dla rynku pracy i regulacji nowych technologii.

Koniec mitu założycielskiego Doliny Krzemowej

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.