Decyzją poprzedniego prezesa LOT Sebastiana Mikosza trasa ma zniknąć z rozkładu 27 października.
Po dymisji Mikosza w LOT przeważa pogląd, że połączenie należy utrzymać. Jak ustalił „DGP”, ma to być możliwe dzięki wynajęciu przez LOT samolotu.
Brak maszyny do obsługi tej trasy był jednym z głównych powodów zawieszenia rejsów z Krakowa. Od listopada skąpa flota samolotów długodystansowych przewoźnika ma dodatkową pracę na trasie z Warszawy do Hanoi.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.