Komentarz GP: (Nie)zbędni doktorzy

Mariusz Gawrychowski
Mariusz GawrychowskiDGP
23 maja 2008

Można zrozumieć, dlaczego Ministerstwo Gospodarki uzależnia przyznanie unijnych dotacji na tworzenie centrów badawczych od zatrudniania pracowników z tytułem doktora.

W takich centrach będą przecież prowadzone prace badawcze. To tłumaczenie można przyjąć za racjonalne. Jednak trudno zrozumieć, dlaczego firma musi zatrudniać doktorów przed rozpoczęciem projektu. W końcu nie nadają się oni do nadzorowania prac budowlanych. Sami też ich nie wykonują. Sądzę, że zakupów sprzętu biurowego, komputerów i wyposażenia laboratoryjnego też nie dokonają. Będą więc siedzieli i czekali, aż inni stworzą im odpowiednie warunki do pracy. Oczywiście na koszt pracodawcy.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.