By otrzymać dotację, firma musi zatrudniać dwóch doktorów

23 maja 2008

Firma myśląca o unijnej dotacji na tworzenie centrum badawczo-rozwojowego musi przed rozpoczęciem inwestycji zatrudniać dwóch pracowników z tytułem doktora. To bezsensowny przepis - oburzają się przedsiębiorcy.

Dwóch pracowników z tytułem doktora - minimum tylu musi zatrudniać na terenie Polski firma, która myśli o ubieganiu się o dotacje na utworzenie centrum badawczo-rozwojowego w ramach poddziałania 4.5.2 w programie Innowacyjna Gospodarka. Wszystko wydaje się być w porządku, bo unijne pieniądze mają wspierać rozwój innowacyjnych firm. Jednak opracowane przez urzędników Ministerstwa Gospodarstwa wymogi trwającego od 12 maja konkursu spotykają się z ogromną krytyką.

- Ten wymóg jest bezsensowny. Zagraniczni inwestorzy, którzy myślą o stworzeniu w Polsce centrum badawczego, mogą się z tego pomysłu wycofać, bo będą musieli zacząć od zatrudnienia dwóch doktorów - mówi GP menedżer z globalnego koncernu, który rozważa inwestycję w naszym kraju.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.