Autopromocja

Płace w tym roku w przedsiębiorstwach rosną najwolniej od dwudziestu lat

finanse, biznes
Eksperci są zgodni, że tegoroczny bardzo niski wzrost siły nabywczej zarobków to nie tylko efekt wysokiej inflacji.ShutterStock
11 czerwca 2012

Niewielkie podwyżki wynagrodzeń zjada inflacja. W efekcie ich realny wzrost może wynieść zaledwie 0,1 proc. – twierdzą eksperci.

871923-i02-2012-111-00000030b-802.jpg
Wzrost wynagrodzeń w wybranych branżach

W pierwszych czterech miesiącach tego roku średnie wynagrodzenie w przedsiębiorstwach wyniosło 3675 zł i było wyższe niż przed rokiem o 4,5 proc. Ale po uwzględnieniu inflacji jego siła nabywcza zwiększyła się zaledwie o 0,5 proc. – podał GUS.

Lepiej już było

Będzie jednak jeszcze gorzej. – Inflacja nie odpuszcza, a podwyżki płac będą w następnych miesiącach skromne – mówi Karolina Sędzimir, ekonomista PKO BP. W efekcie jej zdaniem w całym roku realny wzrost wynagrodzeń wyniesie tylko 0,1 proc. Jeszcze większym pesymistą jest dr Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku. Według niego podwyżki pensji w całości pochłonie inflacja. Nieco korzystniejszą prognozę ma Bank Millennium. – Według naszych szacunków w całym roku średnie płace zwiększą się nominalnie o 4 proc. przy 3,9-proc. inflacji. Ich siła nabywcza zwiększy się więc o 0,2 proc. – twierdzi Urszula Kryńska, ekonomista tego banku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.