Brakuje rąk do pracy przy truskawkach. Zarobki mogą zaskoczyć

Pracownicy sezonowi zbierają dojrzałe truskawki na rozległej plantacji w słoneczny dzień. Na pierwszym planie znajduje się drewniana skrzynka wypełniona świeżo zebranymi owocami, a w tle widać osoby pracujące między rzędami truskawek. Letnia sceneria podkreśla trwający sezon zbiorów.
Sezon zbioru truskawek wszedł w decydującą fazę. Na plantacjach w wielu regionach kraju trwa intensywna praca, a producenci nadal poszukują osób gotowych do zbioru owoców.GazetaPrawna.pl / MK/Gazeta Prawna - Zdjęcie poglądowe
11 czerwca, 09:47

Sezon zbioru truskawek wszedł w decydującą fazę. Na plantacjach w wielu regionach kraju trwa intensywna praca, a producenci nadal poszukują osób gotowych do zbioru owoców. Wraz ze wzrostem zapotrzebowania na pracowników rośnie zainteresowanie wysokością wynagrodzeń. Stawki różnią się w zależności od regionu, sposobu rozliczania i warunków zapewnianych przez gospodarstwa. Z informacji opublikowanych na portalu Kobieta w Sadzie wynika, że sprawni zbieracze mogą obecnie liczyć nawet na około 300 zł za dzień pracy.

Czerwiec jest okresem największej aktywności na polskich plantacjach truskawek. W wielu regionach kraju owoce dojrzewają niemal równocześnie, co wymaga sprawnej organizacji zbiorów i odpowiedniej liczby pracowników sezonowych.

Plantatorzy od lat wskazują, że jednym z najważniejszych wyzwań pozostaje pozyskanie osób chętnych do pracy. W tym roku temat wynagrodzeń ponownie znalazł się w centrum zainteresowania zarówno producentów, jak i potencjalnych pracowników.

Stawki za zbiór truskawek zależą od sposobu rozliczania

Jak informuje Izabela Kaczorowska na portalu Kobieta w Sadzie, producenci stosują różne modele wynagradzania pracowników. Wysokość zarobków zależy między innymi od tego, czy dana osoba mieszka na terenie gospodarstwa, czy dojeżdża do pracy.

Jeden z plantatorów z Łęczeszyc przekazał, że osobom zakwaterowanym na miejscu płaci 3 zł za koszyk zebranych truskawek. Pracownicy dojeżdżający otrzymują 3,50 zł za koszyk. Dodatkowo osoby mieszkające w gospodarstwie mogą korzystać z części świadczeń zapewnianych przez właściciela plantacji.

Inny model obowiązuje w gospodarstwie w Jasieńcu. Jak wynika z informacji opublikowanych przez portal Kobieta w Sadzie, pracownicy mieszkający na miejscu otrzymują 22 zł za godzinę pracy, natomiast osoby dojeżdżające mogą liczyć na wynagrodzenie w wysokości 25 zł za godzinę.

Rozliczenie za łubianki truskawek

W części gospodarstw nadal funkcjonuje system akordowy oparty na liczbie zebranych opakowań owoców. Według informacji zebranych przez Izabelę Kaczorowską producent z Czerwińska wypłaca 3,20 zł za zebranie jednej 2-kilogramowej łubianki truskawek z szypułką.

Taką samą stawkę wskazali również inni plantatorzy z okolic Jasieńca i Warki. W praktyce oznacza to, że wysokość wynagrodzenia jest bezpośrednio związana z wydajnością pracownika oraz ilością owoców możliwych do zebrania w ciągu dnia.

Nawet 300 zł za dzień pracy przy zbiorze truskawek

Jak podaje portal Kobieta w Sadzie, plantatorzy zgodnie oceniają, że przy dobrej organizacji pracy oraz odpowiednim tempie zbiorów osiągnięcie około 300 zł dniówki znajduje się obecnie w zasięgu większości sprawnych zbieraczy.

Ostateczna wysokość wynagrodzenia zależy jednak od wielu czynników, w tym od pogody, wielkości plonów, doświadczenia pracownika oraz sposobu rozliczania stosowanego przez gospodarstwo.

Praca przy zbiorze truskawek pozostaje zajęciem wymagającym fizycznie. Wielogodzinne przebywanie w pozycji pochylonej, wysoka temperatura i konieczność zachowania odpowiedniej jakości zbieranych owoców sprawiają, że nie każdy jest w stanie utrzymać wysoką wydajność przez cały dzień.

Plantatorzy nadal szukają pracowników

Zapotrzebowanie na osoby do pracy przy zbiorach utrzymuje się na wysokim poziomie. Wielu producentów nadal prowadzi rekrutację, licząc na zwiększenie liczby pracowników w okresie największego nasilenia zbiorów.

Znaczenie ma również sytuacja na rynku pracy. Od kilku lat sadownicy i plantatorzy zwracają uwagę na coraz większe trudności ze znalezieniem odpowiedniej liczby pracowników sezonowych. Jednocześnie rosną koszty produkcji związane z energią, nawozami, środkami ochrony roślin oraz wynagrodzeniami.

Najbliższe tygodnie będą kluczowe dla przebiegu sezonu. Jeśli pogoda pozostanie sprzyjająca, dojrzewanie kolejnych partii owoców może zwiększyć zapotrzebowanie na pracowników i utrzymać zainteresowanie pracą przy zbiorze truskawek.

Źródła:

Izabela Kaczorowska, „Ile można zarobić przy zbiorze truskawek? Plantatorzy ujawniają stawki”, portal Kobieta w Sadzie

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.