Branża krytykuje pomysł nakładający na nią nowe obowiązki: zawarty w ustawie projekt stworzenia rejestru stron niedozwolonych. „Gorszym rozwiązaniem mogłoby być już tylko oczekiwanie, by operatorzy codziennie, osobiście odczytywali informacje z gabloty ogłoszeniowej umieszczonej w piwnicy Ministerstwa Finansów” – tak o pomyśle na Rejestr Stron Niedozwolonych zawarty w nowej ustawie hazardowej piszą mali operatorzy telekomunikacyjni zrzeszeni w Krajowej Izbie Komunikacji Etherowej (KIKE).
„Wprowadzenie aktywnej i otwartej cenzury internetu doprowadzi z punktu widzenia operatorów telekomunikacyjnych do gwałtownego spadku zaufania do dostawców usług telekomunikacyjnych i administracji publicznej, znacznego wzrostu kosztów infrastruktury telekomunikacyjnej niezbędnej do skutecznego, a nie jedynie pozornego realizowania zadań oraz do pojawienia się »czarnej strefy« w miejsce »szarej strefy« – ostrzega Krajowa Izba Gospodarki Elektronicznej i Telekomunikacji (KIGEiT).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
