Słowik: Nie przenoście nam rzecznika finansowego do niebytu [OPINIA]

Gdy do tego dodamy, że o pomyśle likwidacji instytucji rzecznika w ogóle z nim nie porozmawiano, za to informacja trafiła do mediów, dopełni nam się obraz absurdu.
Patryk Słowik, fot. Wojciech GórskiDziennik Gazeta Prawna
13 sierpnia 2020

Organy państwa, w tym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta, nie potrafiły właściwie zadbać o prawa konsumentów w starciach z bankami, firmami pożyczkowymi, zakładami ubezpieczeń i innymi instytucjami finansowymi. Dlatego ustawodawca powołał rzecznika finansowego. Uznano jednak, że dobrobytu nie może być za dużo, więc budżet na działanie tego rzecznika okrojono tak bardzo, jak się da. Dziś zaś politycy mówią, że trzeba zlikwidować instytucję rzecznika i jego zadania przekazać do UOKiK.

Tego samego, który nie chronił wystarczająco konsumentów, gdy tworzono nowy urząd. Brzmi logicznie? Oczywiście, że nie. Gdy do tego dodamy, że o pomyśle likwidacji instytucji rzecznika w ogóle z nim nie porozmawiano, za to informacja trafiła do mediów, dopełni nam się obraz absurdu.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.