Na skutek braku dostaw gazu zużyliśmy już 1/3 naszych zapasów surowca. PGNiG wkrótce znów może ograniczyć przesył dla odbiorców przemysłowych. Klienci indywidualni nie muszą się obawiać.
Jeśli RosUkrEnergo (RUE) nie wznowi w najbliższych dniach przesyłu gazu ziemnego do Polski, a Polskiemu Górnictwu Naftowemu i Gazownictwu nie uda się porozumieć z Gazpromem w sprawie dodatkowych dostaw surowca, za dwa tygodnie ponownie mogą zostać wprowadzone ograniczenia w jego przesyle dla odbiorców w kraju.
- To wariant pesymistyczny. W tej chwili mamy zapasy, wciąż ze wschodu sprowadzamy 76 proc. zakontraktowanego gazu, dodatkowo realizowane są dostawy z kierunku niemieckiego poprzez punkt w Lasowie. Poza tym dysponujemy przecież surowcem z własnego wydobycia - uspokaja Joanna Zakrzewska z PGNiG.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.