E-zwolnienie nie takie łatwe do podważenia. Zobacz, dlaczego ZUS i pracodawcy są bezradni

Jeżeli lekarz wpisze do dokumentacji medycznej minimum świadczące o tym, że zwolnienie było zasadne, ZUS nie będzie miał podstaw, by kwestionować jego merytoryczną decyzję
Jeżeli lekarz wpisze do dokumentacji medycznej minimum świadczące o tym, że zwolnienie było zasadne, ZUS nie będzie miał podstaw, by kwestionować jego merytoryczną decyzjęReporter / fot. Adam Burakowski/Reporter
15 kwietnia 2025

Pracodawcy domagają się od ZUS wzięcia większej odpowiedzialności za proceder wyciągania przez pracowników krótkotrwałych zwolnień lekarskich. Medycy ostrzegają, że w praktyce nie da się podważyć ich orzeczeń

O problemie pisaliśmy w DGP w zeszłym tygodniu – w 2024 r. lekarze wystawili aż 1,65 mln zwolnień jednodniowych, prawie czterokrotnie więcej niż jeszcze 10 lat temu. Pladze krótkotrwałych nieobecności pod pretekstem medycznym sprzyja system otrzymywania zdalnych zwolnień (e-ZLA). Można je uzyskać w kilkanaście minut w drodze teleporady medycznej, a „szybkie L-4” to dla pracowników łatwy sposób na wydłużenie urlopu, świąt czy weekendu.

Nadużycia w e-ZLA sygnalizowane od kilku lat

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw Agnieszka Majewska podkreśla, że nadużycia w systemie e-ZLA firmy sygnalizują od kilku lat. – W 2023 r. zainicjowaliśmy serię spotkań z organizacjami pracodawców i ZUS. Poruszaliśmy kwestię narastającego zjawiska krótkoterminowych, często jedno- lub dwudniowych zwolnień lekarskich uzyskiwanych drogą teleporady. Efektem były rekomendacje dla ZUS – mówi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.