Wichura rozrzuciła po centralnej ulicy Sofii dokumenty z danymi osobowymi klientów jednego z banków - poinformowała we wtorek telewizja publiczna.
Publikacja: 9 listopada 2010, 20:35 Aktualizacja: 9 listopada 2010, 21:00
Przechodnie zbierali kserokopie dokumentów tożsamości, aktów notarialnych, danych o wysokości zaciągniętych kredytów i o zadłużeniu klientów.
Okazało się, że zamiast skorzystać z niszczarki, pracownicy banku po prostu kładli niepotrzebne już dokumenty do worków i wynosili na śmietnik. Gdyby nie wichura, poszkodowani nie dowiedzieliby się, że ważne dane osobowe nie były w banku chronione zgodnie z obowiązującym ustawodawstwem.
Szefowa rządowej komisji ds. ochrony danych osobowych Weneta Szopowa powiedziała, że to najbardziej rażący wypadek naruszenia ustawy, z jakim się zetknęła. Podkreśliła, że rozrzucone przez wichurę dokumenty pozwalały na pełną identyfikację konkretnych osób i ewentualne wykorzystanie ich danych w celach przestępczych.
1: EDEK z IP: 82.177.234.* (2010-11-09 22:04)
Podanie danych owego banku - LEŻY W DOBRYM INTERESIE PUBLICZNYM! Dlaczego nikt tego nie poda?

Poseł PiS Jan Tomaszewski został na miesiąc zawieszony w prawach członka klubu tej partii i ukarany naganą. Taką decyzję podjęło prezydium klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.