Ciągną w to samo miejsce niczym trutnie do rodzinnego ula, by spędzać tam wolny czas na błogim lenistwie, mając zapewniony więzienny darmowy wikt, opierunek, a nawet rozrywki kulturalne - zauważa "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 30 września 2010, 05:42 Aktualizacja: 30 września 2010, 07:29
Nie brakuje też jednak pozwów od więźniów, domagających się odszkodowań od państwa za szkody wyrządzone przez służbę więzienną i "nieludzkie traktowanie", a także, bo siedzieli w przeludnionych celach (mniej niż trzy metry kwadratowe na osobę).
Według Centralnego Zarządu Służby Więziennej, na koniec 2009 r. w sądach było 2216 pozwów przeciwko więzieniom na ponad pół miliarda złotych. W tym przybyło ich co najmniej tysiąc. Falę wywołał wyrok Sądu Najwyższego z 2007 r. uznający, że przeludnienie w celach może naruszać godność, a także wyroki Trybunału w Strasburgu nakazujące wypłacanie odszkodowań - pisze "Gazeta Wyborcza" w swojej publikacji.
1: KALIF z IP: 188.47.90.* (2010-09-30 08:59)
95% więzniów głosowało na Platforme .wielu kolegów z ferajny herr tuska
spedza czas więzieniach. Platforma spłaca dług za poparcie
2: piotr. z IP: 188.147.43.* (2010-09-30 10:09)
popieram znajomy sie sam zglosil, gdyz nie chcal zawiasuw...
3: tomek z IP: 195.117.22.* (2010-09-30 10:55)
szkoda tylko ze tak jak o więźniów nie dba się funkcjonariuszy Służby Więziennej

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.