Z ostatniej chwiliRutkowski przekazał prokuraturze dowód, który ma świadczyć, że matce Magdy nikt nie pomagał
Rodzice 21-letniego Marcina K., motocyklisty śmiertelnie postrzelonego przez policjanta podczas blokady w Chodlu na Lubelszczyźnie w lipcu 2006 r., nie dostaną odszkodowania od Skarbu Państwa - uznał Sąd Okręgowy w Lublinie.
Publikacja: 19 marca 2010, 14:42 Aktualizacja: 19 marca 2010, 15:35
Sąd oddalił w piątek powództwo o odszkodowanie i zadośćuczynienie, które złożyli rodzice motocyklisty. Domagali się 800 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny, pełnomocnik małżeństwa K. zapowiedział złożenie apelacji.
Do strzelaniny doszło w lipcu 2006 r., gdy policja ustawiła blokady na drogach, aby zatrzymać sprawców napadu na hurtownię wędlin w Kraśniku. Grożąc użyciem broni napastnicy ukradli 15 tys. zł i uciekli na motocyklu. W Chodlu jadący motocyklem Marcin K. nie zatrzymał się na wezwanie policjantów. Policjanci ruszyli w pościg. Motocyklista zawrócił, ominął radiowóz i jechał w kierunku blokady, gdzie został jeden policjant. Ten znów dawał mu znak do zatrzymania, ale motocyklista nie zatrzymał się. 21-latek omal go nie rozjechał. Policjant użył broni, oddał 10 strzałów, w tym trzy ostrzegawcze.
Po akcji okazało się, że Marcin K. nie miał nic wspólnego z napadem. Nie miał prawa jazdy na motocykl, a tylko samochodowe. Prokuratura umorzyła karne postępowanie w tej sprawie; jej decyzję utrzymał w mocy sąd.
W sprawie tej w czerwcu ub. roku Sąd Okręgowy w Lublinie wydał najpierw wyrok wstępny (co do zasady), w którym uznał, że odszkodowanie od Skarbu Państwa się należy, ponieważ policjant, choć miał prawo użyć broni, to jednak nie był dostatecznie wyszkolony. Kula, która spowodowała śmierć motocyklisty, trafiła go w tułów. Policjant strzelał z pistoletu maszynowego Glauberyt, nie używając przyrządów celowniczych. Funkcjonariusz był szkolony w używaniu tej broni tylko na kursie podstawowym w 1998 r., w następnych szkoleniach nie uczył się już strzelania z takiej broni. Oddał 10 strzałów - sąd okręgowy uznał, że tylko ostatni, który spowodował śmierć motocyklisty, był oddany nieprawidłowo.
Sąd Apelacyjny w Lublinie uchylił to orzeczenie w listopadzie ub. roku. Według SA, nie został udowodniony związek przyczynowy między liczbą szkoleń policjanta a jego postępowaniem podczas blokady, oraz tym, że oddany przez niego strzał okazał się śmiertelny. Motocyklista zachowywał się nieprzewidywalnie, policjant miał prawo bać się o swoje życie, a spowodowanie śmierci motocyklisty - według SA - nie dowodzi, że policjant użył broni nieprawidłowo.
SA ustalił, że policjant znajdował się w sytuacji obrony koniecznej, reagował na nieprawidłowe i nieprzewidywalne zachowanie Marcina K. Akcja trwała krótko, rozwijała się dynamicznie i policjant mógł obawiać się, że motocyklista, który go ominął, zawróci i będzie usiłował go staranować, tak jak już wcześniej zrobił, gdy uciekał przed radiowozem. Ponadto - według SA - ustawa o policji mówi, że przy użyciu broni może nastąpić skutek śmiertelny, a więc nie ma automatycznego domniemania, że kiedy dojdzie do śmiertelnego postrzelenia, to jest to skutek braku przeszkolenia policjanta.
1: Odszkodowanie ? Za co ? z IP: 78.8.1.* (2010-03-19 16:55)
Za niepodporządkowanie się nakazom przy blokadzie drogi ? To tak trudno było 21-latkowi przwidzieć, że będą strzelać ?
2: szopen z IP: 89.101.227.* (2010-03-19 19:12)
co za kretyn sedzina chlopak sie przestrszayl policji dostal kulke i to jest w porzadku a jak by tak wracali znajomi na motorach z powiedzmy zjazdu to co wystrzlai by ich tez jak kaczki ?
3: SYLWESTER z IP: 174.48.12.* (2010-03-23 13:54)
AUTOR TEGO ARTYKULU NACZYTAL SIE KSIAZECZEK Z "TYGRYSEM"!.
TEKST DO FILMU KRYMINALNEGO!. KOMENTARZE W TEJ TRAGEDII POCHO
DZA OD POLICJI GDYZ TO BYLO JAWNE MORDERSTWO!!!. POLICJANT NIE
MUSIAL UZYC BRONI,WYSTARCZYLO ABY POWIADOMIL KOMENDE I ZARAZ
BY CHLOPAKA ZATRZYMALI I PUSCILI BO NICZEMU NIE BYL WINIEN!.
ODSZKODOWANIE ZA ZAMORDOWANIE CZLONKA RODZINY ABSOLUTNIE
PRZYSLUGUJE I TO NIE MNIEJ JAK MILION ZL. CHLOPAK Z CIEKAWOSCI
PRZYJECHAL ZOBACZYC CO SIE STALO ? I ZOSTAL ZAMORDOWANY !!!.
4: Dziś z IP: 62.87.149.* (2010-06-18 21:30)
Ten 21-latek też złamał prawo!!! to ze jechał bez prawa jazdy, to że nie zatrzymał się na żądanie policji, to że próbował najechać policjanta ... Gdyby się zatrzymał jak nakazał mu policjant to najwyzej dostał by mandat ale nikt by do niego nie strzelał. Rodzina napewno cierpi ale niech zauważy że ich synek nie był świety i gdyby postępował zgodnie z prawem to do tej tragedii by nie doszło!!!

Ojciec półrocznej Magdy odwiedził piątek w katowickim areszcie żonę Katarzynę W. Kobieta została w sobotę aresztowana na dwa miesiące pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka.

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?