Nowy śmigłowiec z Mielca nie poprawił nastrojów w branży lotniczej. Pierwszy polski model S – 70i Black Hawk, który Sikorsky Aircfraft z pompą zaprezentował wczoraj, eksperci uważają za konstrukcję przestarzałą. A to oznacza, że nikt na świecie go nie kupi. Jedynie polska armia.
Tomasz Hypki, szef Krajowej Rady Lotnictwa, twierdzi wręcz, że śmigłowca nikt na świecie nie kupi. Dlaczego więc Amerykanie chcą produkować go w Mielcu? Bo mają zamiar sprzedać Black Hawka polskiej armii. Ministerstwo Obrony Narodowej nabrało wody w usta, ale były wiceminister obrony narodowej prof. Stanisław Koziej szacuje, że nasza armia będzie potrzebować nawet 100 takich maszyn.
Eksperci, choć zgłaszają poważne uwagi wobec Black Hawka, nie mają jednak wątpliwości: nowe zamówienia wojskowe są bardzo potrzebne branży lotniczej. Stare kontrakty dobiegają końca, a kolejnych jest jak na lekarstwo. Dlatego nawet przestarzałe Black Hawki, jeżeli zamówi je armia, Mielec przyjmie z otwartymi ramionami.
To głównie wina fiaska offsetu
Gdy kupowaliśmy 48 samolotów F-16 od Lockheed Martin, wart 6 mld dol. kontrakt miał się przełożyć na zwiększenie potencjału naszego przemysłu lotniczego. Czy tak się stało? Z danych PMR Research wynika, że w latach 2003 – 2009 obroty polskiego przemysłu lotniczego wzrosły czterokrotnie, do 2,8 mld zł. W tym samym czasie zatrudnienie wzrosło z 9 do 22 tys. pracowników. Ale z drugiej strony duże zakłady mocno uzależniły się od produkcji komponentów dla zachodnich korporacji. Właśnie dlatego – według szefa Krajowej Rady Lotnictwa Tomasza Hypkiego – sytuacja naszego przemysłu lotniczego jest fatalna. Dodatkowo kontrakty z przeszłości są już na wyczerpaniu, a nowych jest jak na lekarstwo. – Szkoda, bo w latach 90. mieliśmy szansę, żeby stać się jednym z poważniejszych graczy na światowym rynku w produkcji śmigłowców wielozadaniowych – mówi były wiceszef MON prof. Stanisław Koziej.
Bez MON nie dają rady
To brak kontraktów z MON doprowadził do upadku tego sektora. W dodatku państwowe zakłady lotnicze w obawie przed bankructwem sprzedawano w pośpiechu za niewielkie pieniądze. Przejęcie PZL Mielec oznaczało np. dla Sikorskiego wydatek 60 mln euro. O 21 mln euro więcej kosztował włoską Agustę PZL Świdnik. Te dwie firmy wraz z WSK PZL Rzeszów należącym Pratt & Whitney wytwarzają 50 proc. produkcji naszego sektora.
Mielec: jeszcze pokażemy
Robert Kokorda, wiceprezes ds. strategii korporacyjnej Sikorsky Aircraft, do którego należą mieleckie zakłady, mówił wczoraj, że pierwszy Black Hawk z Mielca to dowód, że zakłady w Polsce są w stanie produkować najlepsze na świecie śmigłowce wielozadaniowe. Jednak eksperci z branży lotniczej nie widzą powodu do dumy. – To przestarzała konstrukcja, którą zamawia jeszcze tylko armia amerykańska – mówi Tomasz Hypki, szef Krajowej Rady Lotnictwa. Nie ma on wątpliwości, że jeżeli tych śmigłowców nie kupi polska armia, cały plan produkcyjny w Mielcu legnie w gruzach. Bo na dostawy dla Amerykanów nie ma najmniejszych szans. Tamtejszy rząd kupuje sprzęt bojowy, który jest produkowany na miejscu. Ewentualnie w ramach umów offsetowych oczekuje od dostawców rekompensaty w formie równie wysokich inwestycji w gospodarkę. Tak samo jak Polska.
1: he,he,he. z IP: 109.243.240.* (2010-03-16 12:23)
Profesjonalizacja???
2: Znowu przepłacimy.To postanowione z IP: 80.240.172.* (2010-03-16 13:49)
Nie dość że sprzedaliśmy im Mielec za bezcen to jeszcze chcemy kupić technologię sprzed 40lat.
Poza tym jak zwykle zapominamy że nie jesteśmy stanem USA tylko członkiem UE i naszym psim obowiązkiem jest dbać o rozwój UE a nie pompowac kasę do USA. To Unia daje nam miliardy Euro a nie USA.
Powinniśmy kupić europejskie konstrukcje A nie ładowac miliardy w sprzet który zginie w Afganistanie.
3: krakoof z IP: 193.106.245.* (2010-03-16 14:01)
Do z IP: 80.240.172.
Nie powinniśmy dbać o rozwój EU, lecz Polski. A, że ktoś nam DAJE miliardy euro i że jest to Unia to pierwsze słyszę (sic)!? Przez wiele lat dawał nam też CCCP! I to tak dawał jak obecnie daje CCCE!
PS.
A co z tym "psim" - może chodziło o PCIM?
4: Janeczek z IP: 83.20.82.* (2010-03-16 14:04)
My szykujemy się do desantu na Szwedów w pomście za "potop" !
nie liczy się jakość, ale ilość szmelcu który spadnie pod Sztokholmem.
5: Eurosceptyk z IP: 213.17.142.* (2010-03-16 14:36)
Do z IP: 80.240.172.
Wierzysz w to co piszesz czy tylko kazali ci taka propagandę szerzyć? Unia Ci "daje"? A o składakach do kasy unijnej słyszałeś? Unia jest jak ten Janosik, jednych łupi innym coś wrzuci a sobie i tak swoje zatrzyma. Racje ma krakoof. Takiej propagandy jaki to ZSRE nie było nawet dla ZSRR
6: Likamon z IP: 83.3.157.* (2010-03-16 14:55)
Jak eurosceptykom tak źle, to Białoruś wita, oni też są eurosceptyczni. Na pewno znajdzieicie tam dla siebien jakieś kółko różańcowe i będzie git.
7: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-16 17:53)
To wiec sprzedawac takie helikoptery do Japonii.
8: Wyjdziemy jak Zabłocki na mydle z IP: 80.240.172.* (2010-03-17 10:40)
jakoś nie wierzę w dobre intencje tym co 17 września ogłaszają wszem i wobec że rezygnują z Tarczy.
A na 1 września na 70lecie wybuchu II WŚ gdy do Polski przyjeżdźają Możni tego świata wysyłają byle kogo z łapanki. To był policzek i dla nas i dla Prezydentów z UE.
9: Demokraci w USA to inna opcja z IP: 80.240.172.* (2010-03-18 09:55)
USA teraz nastawia się na wyłączne dbanie o własne interesy
10: asss z IP: 83.11.65.* (2010-07-24 09:43)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Ponad 3 tys. osób przeszło w sobotę ulicami stolicy w Marszu Wyzwolenia Konopi - manifestacji środowisk, które opowiadają się za legalizacją marihuany w Polsce. Marsz odbył się bez incydentów, policja zatrzymała jednak 29 osób - głównie za posiadanie narkotyków.