Roman Polański w piątek zostanie osadzony w areszcie domowym w swej alpejskiej willi w Gstaad - poinformował dziś rzecznik szwajcarskiego ministerstwa sprawiedliwości Folco Galli.
Rzecznik sprecyzował, że Polański zostanie zwolniony z więzienia i przetransportowany do swego domu w Gstaad w piątek po godzinie 13.
Galli dodał, że nie udzieli więcej komentarzy w sprawie Polańskiego, dopóki 76-letni reżyser nie znajdzie się w Gstaad.
Polański opuści więzienie po ponad dwóch miesiącach
Roman Polański opuści więzienie po ponad dwóch miesiącach. Reżyser był przetrzymywany w areszcie w Winterthur pod Zurychem. Nie wiadomo, czy zostanie przetransportowany bezpośrednio z Winterthur do Gstaad, czy też najpierw zabrany dokądś w celu dopasowania elektronicznej bransoletki, mającej go monitorować - pisze agencja Associated Press.
We wtorek Folco Galli poinformował, że Polański nie wyjdzie z aresztu ekstradycyjnego przed piątkiem, gdyż potrzebuje więcej czasu na wpłacenie kaucji w wysokości 4,5 mln franków szwajcarskich (3 mln euro).
Galli zaznaczył wówczas, że reżyser nie będzie mógł przenieść się do Gstaad, dopóki nie wpłaci pełnej kwoty kaucji. Dodał, że spodziewa się przelania tej sumy w ciągu najbliższych dni, a wszystkie pozostałe warunki zamknięcia Polańskiego w areszcie domowym zostały już spełnione. Bransoletka elektroniczna zostanie mu założona dopiero po przewiezieniu do Gstaad.
1: Galli z IP: 145.237.102.* (2009-12-03 08:07)
Miejsce pedofila jest w więzieniu, nie powinni go wypuszczać.
2: rrrrrrrr z IP: 193.22.252.* (2009-12-03 15:38)
Ktoś napisał , że cała ta checa z obecnym aresztowaniem ma związek z filmem Polańskiego "Pianista", gdzie pojawiły się sceny politycznie niepoprawne (choć jeśli idzie o historię to zgodne z prawdą). Chodzi o ukaranie go i oskubanie z pieniędzy. Wygląda na to, że tak właśnie będzie.
Przecież Polański jeździł po świecie, w tym również do Szwajcarii więc można było go aresztować już bardzo dawno.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.