44 proc. Polaków pozytywnie ocenia PRL, niemal tyle samo - 43 proc. - negatywnie. 76 proc. jest zdania, że rozliczenie PRL-u należy pozostawić historykom - wynika z najnowszego sondażu CBOS.
Pytanie o formę rozliczeń zadano wszystkim respondentom, niezależnie, czy opowiedzieli się za kontynuowaniem rozliczeń, czy za zamknięciem ich i pozostawieniem sprawy historykom.
W grupie osób, które uważają, że rozliczenia trzeba kontynuować, większość opowiada się za tym, by polegały one na osądzie moralnym (82 proc.), na ujawnieniu współpracowników specsłużb (również 82 proc.), na osądzeniu i ukaraniu osób łamiących ówczesne prawo (77 proc.).
Z kolei w grupie badanych, którzy uznali, że czasy PRL trzeba zostawić do badania historykom, 52 proc. opowiedziało się za tym, by rozliczenia miały charakter osądu moralnego, 45 proc. - by polegały na osądzeniu i ukaraniu łamiących ówczesne prawo, a 36 proc. - by polegały na ujawnieniu współpracowników służb specjalnych.
Badani byli też pytani o zakres ujawnienia archiwów Instytutu Pamięci Narodowej. 40 proc. uważa, że nie należy ujawniać żadnych materiałów znajdujących się w IPN, a okres 1944-1989 trzeba uznać za zamknięty rozdział historii (w czerwcu 2007 roku odpowiedziało tak 25 proc. badanych, a w lipcu 2005 roku - 20 proc.).
29 proc. ankietowanych jest zdania, że należy ujawniać tylko te materiały, które dotyczą osób pełniących ważne funkcje publiczne w państwie (w czerwcu 2007 uważało tak 35 proc., a w lipcu 2005 roku - 41 proc. badanych). Natomiast za ujawnieniem wszystkich materiałów zgromadzonych w IPN opowiedziało się 24 proc. ankietowanych (przed dwoma laty było to również 24 proc., a przed czterema laty - 38 proc.).
CBOS przeprowadził sondaż w dniach 7-13 maja na liczącej 1078 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.
1: M.J. z IP: 149.156.71.* (2009-06-18 12:26)
NIGDY WIĘCEJ PRL-U! Ludzie chyba już zapomnieli "politykę celowych niedoborów" podstawowych artykułów potrzebnych do jakiego-takiego życia. te ,nieustające kolejki po wszystko od jedzenia, mydła,papier toaletowy, po meble, dywany, sprzęt AGD i RTV. To kłanianie się każdemu "partyjnemu", by otrzymać po wielu latach czekania spółdzielcze M-3, które od razu nadawało się do remontu, albo talon na "malucha" lub dużego Fiata. To zakłamywanie naszej histori, te "spędy" PZPR-owskie, ta przemówienia o przyjaźni polsko-radzieckiej, od których "przewracały się flaki"... Mam nadzieję, że nie będę tego już przeżywac po raz drugi. Pozdrawiam.
2: ;( z IP: 83.14.75.* (2009-06-18 12:38)
caly elektorat PiS teskni za PRL. Caly elektorat SLD teskni za PRL, caly elektorat PSL teskni za PRL.
Homosovietikus idealnie jest reprezentowany przez PiS
3: Binarek z IP: 212.160.172.* (2009-06-18 12:46)
Mentalność Polaków pozostała zniewolona
Tu uwidacznia sie różnica pomiedzy Polską a US
W US chwalą się pionierami Dzikiego zachodu, wzmacniana jest indywidualność i inicjatywa
W Polsce chwalimy się opiekuńczością państwa, indywidualność i inicjatywa są niemile widziane.
Poszukujemy opiekuna we władzy, który odebrał by nam ciążącą nam odpowiedzialność za własne losy
4: mmm z IP: 83.31.95.* (2009-06-18 12:52)
Ale- ludzie byli lepsi,-
było bezpieczniej
zapewniona była praca,
komfort psychiczny ludzi byl lepszy,
samochodów było mniej , a więc mniej wypadków i czystsze środowisko
reraz też trzeba kłaniać się radnemu i księdzu, aby np. pracę utrzymać,
m-3 to m-3 ale nie było eksmisji brukowej i kredytów do niespłacenia,
był 1 spęd PZPR, a teraz kilkanaście,
każda partia oszukuje,
Zakupy były pewnym problemem i to właśnie należałó poprawić,
Kiedyś skrzywdzony robotnik poszedł do sekretarz partii i ten mu pomógł, a teraz nie ma żadnego wsparcia.
Ludzie jedli mniej mięsa i byli zdrowsi niż teraz.
Pomimo tych braków wtedy się odbywały najlepsze imieniny,sylwestry i prywatki.Teraz nie ma niczego.
za to mamy narkomanów, małych alkoholików,eurosieroty,rozpuszczoną młodzież,cholesterol,raki odbytu.
Dzieci uzależnionych od komórek i komputerów nie sposób zliczyć.
Dziadkowie poznają wnuków w wieku kilku lat, a tak za pomocą komputera ich widzą.
Więc z czym jest lepiej- tylko w sprawach kosumpcji. Markety zabrały ludziom wolny czas.Jedzenie sama chemia. wkoło spaliny i korki.Dzisiejsze pokolenie 30 latków nie będzie dożywać 50 lat.Ludzie gnają nie wiadomo gdzie , a kres każdeko taki sam.
5: Homo sapiens z IP: 80.51.55.* (2009-06-18 12:54)
Oczywiście upadek liberalizmu w świecie przyczynił się w sposób doskonały do takiego rozwarstwienia społecznych opinii. Przy okazji warto pamiętać, która partia w Polsce lansuje liberalizm mimo wszystko. Jest to ta sama partia, która ustami niejakiego ekspremiera Bieleckiego twierdziła, że przy budowie kapitalizmu w Polsce pierwszy milion należy ukraść. Oj, krotką mają niektórzy pamięć. Z tego powodu będzie nas czekała prawdopodobnie powtórka neoliberalna.
6: Naiwny z IP: 195.205.239.* (2009-06-18 13:23)
Dobrze że PRL minął, gdzie każdemu należała się praca, mieszkanie, prawie darmowa pożyczka z ORS-u, darmowe wczasy z FWP dla rodzin i darmowe kolonie dla dzieci, darmowa opieka zdrowotna w tym stomatologiczna ogolna i w szkołach dla dzieci itd. itp. Na to wszysko każdy powinien sobie zapracować
7: gabi z IP: 83.30.152.* (2009-06-18 13:40)
Naiwny,ale na szczęście zdrowy,bo gdybyś był niepełnosprawny,lub musiał opiekować się niepełnosprawnym dzieckiem to na pewno byś na to wszystko zapracował.Powodzenia.
8: mmm z IP: 83.31.95.* (2009-06-18 13:49)
do 6 nie szarżuj słowem darmowe.Od zarobków pracowniczych był naliczany podatek, zus i fundusz socjalny.Podatek od płac byl naliczany 20%, zus 33,fundusz socjalny 25, a mieszkaniowy 12,5%
9: do pana marudy z postu 4 mmm z IP: 83.14.75.* (2009-06-18 14:05)
Ale- ludzie byli lepsi,- wcale nie byli lepsi, mieli inne priorytety
było bezpieczniej - nie bylo, wiezenia byly tak samo oblozone, po prostu propaganda sukcesu socjalizmu zabraniala mediom naglasniac przestepstwa
zapewniona była praca - fakt i kazdy zarabial rownowartosc 50 dolarow, wole dzis 10% bezrobocia, ale zarabiac 1.000 dolcow
komfort psychiczny ludzi byl lepszy - skoncz juz z tymi bzdurami,
samochodów było mniej , a więc mniej wypadków i czystsze środowisko - no to fajnie , ze samochodow bylo mniej, reszta bzdura, srodowisko bylo brudniejsze - Polska bardzo ograniczyla emisje CO2 od konca lat 80tych, pobudowala setki oczyszczali sciekow, Baltyk juz tak nie smierdzi jak jeszcze 15 lat temu.
reraz też trzeba kłaniać się radnemu i księdzu, aby np. pracę utrzymać - a wtedy trzeba bylo sie klaniac sekretarzom i partyjnym
m-3 to m-3 ale nie było eksmisji brukowej i kredytów do niespłacenia - dzis tez nie ma jak ktos placi rachunki zamiast pic wodke i kredytow tez nie trzeba splacac jak sie ich nie zaciaga - przeciez nikt nikogo nie zmusza do brania kredytow,
był 1 spęd PZPR, a teraz kilkanaście - co CIe obchodza zjazdy partii, co to ma wspolnego z twoim zyciem , przymusowe pochody 1 majowe sa czy co?
każda partia oszukuje - tak tylko PZPR byl szczery i zawsze mowil prawde :) (zalosny jestes)
Zakupy były pewnym problemem i to właśnie należałó poprawić - tak byly problemem bo w latach 80tych nic nie bylo w skelpach, a zeby kupic pralke trzeba bylo stac w kolejce 3 dni i na koniec kupilo sie telewizor (czarnobialy) bo pralki juz sie skonczyly. Pomarancze i banany rzucali na swieta w duzy\h miastach, o miesie szkoda gadac, jak sie nie ialo znajomego rolnika.
Kiedyś skrzywdzony robotnik poszedł do sekretarz partii i ten mu pomógł, a teraz nie ma żadnego wsparcia -heheeheh smieszne, teraz idz do ksiedza tak samo CI pomoze, albo zapisz sie do zrzeszenia skrzywdzonych przez zycie.
Ludzie jedli mniej mięsa i byli zdrowsi niż teraz - a kto CIe teraz zmusza do jedzenia miesa, skoro twierdzisz , ze to szkodzi to nie jedz.
Pomimo tych braków wtedy się odbywały najlepsze imieniny,sylwestry i prywatki.Teraz nie ma niczego - sluchaj to, ze sie starzejesz i tetryczejesz nie oznacza, ze mlodzi ludzie sie nie bawia, sa swietne imprezy i swietne kluby, ludzie naprawde potrafia milo spedzac czas. Czy to wina upadku socjalizmu ze nie masz znajomych??
za to mamy narkomanów, małych alkoholików,eurosieroty,rozpuszczoną młodzież,cholesterol,raki odbytu - bo za PRL nie bylo narkomanow, nie bylo alkoholikow a ludzie na nic nie chorowali - hehehehehehe
Dzieci uzależnionych od komórek i komputerów nie sposób zliczyć - powinno byc jak w Chinach brak komorek i brak komputerow, a dzieci niech graja w chinczyka. smiech doslownie
Dziadkowie poznają wnuków w wieku kilku lat, a tak za pomocą komputera ich widzą - znowu za swoje prywatne frustracje winisz system a nie swoje zrzedzenie, za komuny tez wnuczki nie odwiedzialy zrzedliwych dziadkow.
Więc z czym jest lepiej- tylko w sprawach kosumpcji. Markety zabrały ludziom wolny czas.Jedzenie sama chemia. wkoło spaliny i korki.Dzisiejsze pokolenie 30 latków nie będzie dożywać 50 lat.Ludzie gnają nie wiadomo gdzie , a kres każdeko taki sam - dziwne bo smiertelnosc noworodkow od lat 80tych spadla kilkukrotnie, srednia dlugosc zycia wzrosla o 10 lat!! Leki sa dostepne powszechnie, nawet polskie tansze zamienniki, ja pamietam jakie sie robilo cuda zeby zdobyc w latach 80tych jakis lek z zachodu, ktory tam byl absolutnie w kazdej aptece a u nas nikt go nigdy nie widzial.
Takze przestan chrzanic bzdury bo sie robi niedobrze, nie masz zadnych argumentow. nawet jedengo!! same puste slogany i frustracje samotnego czlowieka, ktory winni wszystko w kolo tylko nie siebie za niepowodzenia zyciowe.
10: renia z IP: 195.205.25.* (2009-06-18 14:08)
do 4
masz całkowitą rację, to samo powtarzam swoim wnukom

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.