Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew oświadczył dziś, że oczekuje od nowego prezydenta USA Baracka Obamy konstruktywnego i partnerskiego podejścia do problemu amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Europie.
"Liczę, że nowa administracja Stanów Zjednoczonych odniesie się do tego problemu bardziej konstruktywnie i po partnersku" - powiedział Miedwiediew w wywiadzie dla hiszpańskich mediów.
Wyjątki z tej rozmowy, która poprzedza rozpoczynającą się dziś trzydniową wizytę państwową prezydenta Rosji w Hiszpanii, przekazała agencja ITAR-TASS.
"Otrzymaliśmy już takie sygnały od naszych amerykańskich kolegów. Oczekuję, że przybiorą one formę konkretnych propozycji" - dodał Miedwiediew.
"Europa potrzebuje nowego systemu bezpieczeństwa"
Miedwiediew opowiedział się dziś za stworzeniem nowego systemu bezpieczeństwa europejskiego, rozwijającego projekty "Europy od Atlantyku do Uralu", które swego czasu proponowali byli przywódcy ZSRR i Francji - Michaił Gorbaczow i Charles de Gaulle.
"Nie mamy dzisiaj konfrontacji między NATO i Układem Warszawskim. W Europie nie ma już dwóch bloków. Nie ma "żelaznej kurtyny". I - chwała Bogu - zakończyła się "zimna wojna" - powiedział Miedwiediew w wywiadzie dla hiszpańskich mediów.
"Trzeba stworzyć taką organizację, która jednoczyłaby wszystkie kraje europejskie - niezależnie od tego, do jakich organizacji dzisiaj należą: NATO, Wspólnoty Niepodległych Państw, Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym czy Unii Europejskiej. Potrzebna jest bowiem uniwersalne forum" - oświadczył prezydent Rosji.
1: Polka z IP: 87.64.100.* (2009-03-01 11:41)
Jestem przeciw tarczy.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.