Sąd Najwyższy Brazylii w niedzielę rano – w dniu wyborów prezydenckich - ogłosił decyzję o odrzuceniu wniosku ubiegającego się o reelekcję prezydenta Jaira Bolsonaro o ograniczenie „ze względów bezpieczeństwa” transportu publicznego bezpłatnego w tym dniu w wielu miastach i regionach kraju.

Korzystają z niego masowo najubożsi Brazylijczycy, udając się do lokali wyborczych.

Sędzia Sądu Najwyższego, Luis Roberto Barroso określił ten wniosek jako „absurdalny”.

Sąd uznał za „istotną” możność skorzystania z bezpłatnego dojazdu do lokalu wyborczego w sytuacji gdy – według najnowszych danych statystycznych - odsetek brazylijskich rodzin „żyjących w warunkach skrajnego ubóstwa” wzrósł do 30 proc. wskutek kryzysu gospodarczego, spowodowanego pandemią Covid-19 i coraz większej drożyzny.

W przeddzień wyborów prezes Najwyższego Trybunału Wyborczego Brazylii, sędzia Ricardo Lewandowski oddalił inny wniosek prezydenta Bolsonaro, który zakwestionował zakaz Trybunału dotyczący organizowania w dniu głosowania zgromadzeń przed pałacem prezydenckim Alvorada w stolicy kraju, Brasilii „w celu wykonywania wspólnych zdjęć”. (PAP)

ik/ mal/