Po serii wybuchów na anektowanym przez Rosję ukraińskim Krymie władze okupacyjne w Sewastopolu sprawdzają stan schronów – informuje w poniedziałek ukraiński portal Hromadske, powołując się na samozwańcze władze regionu.
Hromadske pisze, że tzw. gubernator Sewastopola Michaił Razwożajew miał zapewniać, że miasto jest bezpieczne dzięki działającym tam systemom obrony przeciwlotniczej. Niemniej jednak, postanowił on sprawdzić stan schronów.
Schrony mają zostać oznaczone, a także zaopatrzone w tablice informacyjne z numerami telefonów i adresami, gdzie znajdują się klucze.
Hromadske przypomina, że w ciągu minionych dwóch tygodni w kilku obiektach wojskowych na Krymie, doszło do wybuchów.
9 sierpnia doszło do eksplozji na lotnisku wojskowym Saki koło Nowofedoriwki na Krymie. Wśród doniesień o incydencie pojawiły się również nagrania pokazujące panikę wśród odpoczywających na plaży rosyjskich turystów. 16 sierpnia niedaleko miasta Dżankoj na północy Półwyspu Krymskiego doszło do eksplozji w magazynie amunicji.
Rosja anektowała Krym w 2014 roku; wspólnota międzynarodowa uznała aneksję na nielegalną. Od czasu inwazji rosyjskiej na Ukrainę, rozpoczętej 24 lutego br., półwysep jest zapleczem wojsk rosyjskich atakujących terytoria południowej Ukrainy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu