Wojna na Ukrainie wpłynęła na francuskie wybory prezydenckie, ale nie wpłynie na wybory parlamentarne w czerwcu, ponieważ wyborców interesuje zaangażowanie kandydatów w sprawy lokalne. Jest miejsce na sojusz Marine Le Pen oraz Erica Zemmoura na prawicy – mówi PAP prof. Luc Rouban z Narodowego Centrum Badań Naukowych (CNRS) w Paryżu.
„” – mówi prof. Rouban, wskazując na podział elektoratu głosującego na urzędującego prezydenta oraz Marine Le Pen, która wygrała w kilku terytoriach zamorskich Francji, co - zdaniem politologa - świadczy o problemie wycofania się państwa z usług społecznych w tych regionach.
„” – prognozuje Rouban.
– tłumaczy politolog.
Elektorat Macrona
„ – wyjaśnia Rouban.
Pytany, dlaczego biedni głosują na Macrona Rouban wyjaśnia, że „” – dodaje politolog.
” – wyjaśnia Rouban.
Wojna na Ukrainie wpłynęła na wybory prezydenckie we Francji
„” – ocenia politolog.
„” – tłumaczy ekspert, pytany o wyniki zbliżających się czerwcowych wyborów parlamentarnych we Francji.
Sojusze
„ – uważa Rouban, wskazując jednak na silną pozycję merów i lokalnych polityków we Francji, którzy zwykle wygrywają wybory parlamentarne w swoich okręgach.
„ – tłumaczy politolog.
„.” – prognozuje Rouban.
"” – ocenia Rouban.
„ – podsumowuje politolog.
Katarzyna Stańko (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu