Dwie osoby skazano na półtora roku oraz rok i osiem miesięcy pozbawienia wolności. Pozostali usłyszeli wyroki ograniczenia wolności.

Jak zaznacza w komunikacie Wiasna, to już druga grupa skazanych w tej sprawie, jednak wyroki pozbawienia wolności zapadły po raz pierwszy.

Prokuratura twierdzi, że sądzeni celowo wzięli udział w grupowych działaniach, poważnie naruszających porządek publiczny. Dodano, że ich działania doprowadziły do zakłóceń w funkcjonowaniu transportu, przedsiębiorstw i organizacji. Szkody związane ze wstrzymaniem ruchu trolejbusów oceniono na około 620 rubli, a autobusów - 40 rubli.

Reklama

W sprawie figuruje ok. 50 osób; Wiasna pisze, że to jeden z największych politycznych procesów na Białorusi. Chodzi o demonstrację, która odbyła się 13 września na jednym ze skrzyżowań, gdzie zgromadzeni ludzie śpiewali i tańczyli. Siły porządkowe użyły do rozproszenia akcji armatki wodnej i dokonały zatrzymań.

Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł pod koniec lutego. Wtedy 10 osób otrzymało wyrok ograniczenia wolności.

Demonstracje na Białorusi wybuchły po wyborach prezydenckich z 9 sierpnia ubiegłego roku, które według oficjalnych wyników wygrał Alaksandr Łukaszenka, rządzący krajem od 1994 r.