Senat zdecydował się przeprowadzić głosowanie od razu na posiedzeniu plenarnym po tym jak republikański senator Tom Cotton wycofał swoje zastrzeżenia.

Cotton chciał najpierw usłyszeć wyjaśnienia dotyczące programu przesłuchań dokonywanych przez CIA w czasach administracji George'a W. Busha.

Zazwyczaj proces zatwierdzania kandydatur na członków gabinetu poprzedza głosowanie w odpowiedniej komisji, w tym wypadku komisji ds. wywiadu.

Wcześniej Haines powiedziała na forum tej komisji, że zamierza zapewnić dostarczanie "dokładnych i apolitycznych" danych wywiadowczych, nawet jeśli miałyby się one okazać niewygodne dla obecnej administracji. Dodała, że jednym z priorytetów w jej pracy będą Chiny.