KE proponuje zmiany w ETS. Polska zapowiada walkę o kolejne ustępstwa

handel emisjami, redukcja CO2, EU ETS, ETS 2
Hennig-Kloska: propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UEShutterstock
dzisiaj, 15:40

Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oceniła, że przedstawione w piątek przez Komisję Europejską propozycje zmian w systemie ETS oznaczają złagodzenie unijnej polityki klimatycznej. Zapowiedziała jednocześnie, że Polska będzie zabiegać o jeszcze wolniejsze tempo wycofywania z rynku uprawnień do emisji CO2, niż przewidują plany KE.

Reforma ETS. Komisja Europejska proponuje złagodzenie systemu

Komisja Europejska zaproponowała w piątek w ramach reformy systemu handlu emisjami ETS m.in., by państwa UE przeznaczały co najmniej 50 proc. przychodów z aukcji ETS na inwestycje w dekarbonizację. Zapowiedziała też zwiększenie liczby darmowych uprawnień dla przemysłu do 2030 r.

Szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska stwierdziła, oceniając propozycję Komisji, że „da ona oddech” państwom członkowskim. Według niej to „krok milowy w kierunku łagodzenia systemu ETS”. Zwróciła uwagę, że łagodniejsza polityka klimatyczna Wspólnoty jest potrzebna, by Europa nie traciła konkurencyjności.

Ministra zapewniła, że Polska będzie walczyła o więcej, jeśli chodzi o dalsze łagodzenie unijnej polityki klimatycznej. Zwróciła uwagę m.in. na system ETS2, który miałby zacząć obowiązywać od 2028 roku. Szefowa MKiŚ wskazała, że nasz kraj chce, aby był on dobrowolny lub zaczął obowiązywać znacznie później.

Hennig-Kloska zapowiedziała ponadto, że będziemy walczyć o dalsze spowolnienie tempa wycofywania z rynku uprawnień do emisji.

Polska chce zmian w ETS2 i wolniejszego wycofywania uprawnień CO2

Reforma zaproponowana przez KE uwzględnia także kwestię liczby uprawnień dostępnych na aukcjach po 2030 r. System ETS zakłada regularne zmniejszanie liczby pozwoleń na sprzedaż, by przekonać emitentów do przechodzenia na mniej emisyjne rozwiązania. W latach 2024–27 pula ta jest zmniejszana każdego roku o 4,3 proc. w stosunku do historycznego punktu odniesienia. To oznacza, że co roku z systemu znika około 84-85 mln uprawnień. Od 2028 r. tempo to ma jeszcze bardziej przyspieszyć, bo limit będzie obniżany o 4,4 proc. rocznie.

Kontynuowanie tego tempa doprowadziłoby do tego, że w 2039 r. liczba uprawnień na sprzedaż wyniosłaby zero. Dlatego KE zaproponowała wyhamowanie tego tempa. W latach 2031-35 wskaźnik ten wyniesie 3,7 proc., a w 2036-2040 - 1,7 proc. (PAP)

mick/ mmu/

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.