Przełom w śledztwie ws. prorosyjskich cyberataków. Z Niemiec napłynęły nowe dowody

cyberatak haker cyberprzestępstwo ochrona danych sztuczna inteligencja AI
Nowe dowody z Niemiec w sprawie 18-latka związanego z prorosyjską grupą cyberprzestępcząShutterstock
dzisiaj, 15:36

Prokuratura Okręgowa w Płocku otrzymała z Niemiec nowe materiały dowodowe dotyczące śledztwa przeciwko 18-latkowi podejrzanemu o współpracę z prorosyjską grupą cyberprzestępczą NoName057(16). Jak ustaliła PAP, analiza przekazanych dokumentów może doprowadzić do rozszerzenia postępowania, w tym postawienia kolejnych zarzutów.

W połowie lipca 2025 r. w śledztwie Prokuratury Okręgowej w Płocku funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości z zarządu w Radomiu zatrzymali w woj. dolnośląskim 18-latka, któremu przedstawiono osiem zarzutów obejmujących skoordynowane działania z prorosyjską grupą cyberprzestępczą NoName057(16).

Na obecnym etapie tego postępowania 18-latek podejrzany jest m.in. o zakłócanie, a także uniemożliwianie automatycznego przetwarzania danych informatycznych Ministerstwa Finansów, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i Metra Warszawskiego.

Nowe dowody z Niemiec mogą rozszerzyć śledztwo

Zastępca prokuratora okręgowego w Płocku Marcin Bagiński, pytany o aktualny bieg śledztwa w tej sprawie, powiedział w piątek PAP, że w ostatnim czasie wpłynęły nowe dowody „w postaci dokumentów w ramach pomocy prawnej z Niemiec, które są obecnie analizowane”.

– To bardzo dużo danych, przede wszystkim informatycznych. Po zakończeniu ich analizy nie jest wykluczone rozszerzenie tego postępowania – podkreślił Bagiński.

Uściślił, że prokuratura nie wyklucza, iż przegląd i weryfikacja nadesłanych z Niemiec danych, o które wnioskowała, pozwolą na przedstawienie 18-latkowi kolejnych zarzutów i umożliwią dotarcie do współsprawców procederu. Zastrzegł, powołując się na charakter sprawy i dobro toczącego się śledztwa, że nie może ujawnić powodów, które zdecydowały o wystąpieniu o pomoc prawną do strony niemieckiej i innych szczegółów z tym związanych.

18-latek jest jedynym podejrzanym w prowadzonym tam postępowaniu dotyczącym skoordynowanych działań z prorosyjską grupą cyberprzestępczą NoName057(16).

Śledztwo to zostało wszczęte w lutym 2025 r. z art. 268a par. 1 Kodeksu karnego, który mówi, że „kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa, zmienia lub utrudnia dostęp do danych informatycznych albo w istotnym stopniu zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech”.

Operacja Eastwood wymierzona w prorosyjskich cyberprzestępców

Prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Płocku postępowanie jako jedyne w Polsce było elementem wspólnej międzynarodowej operacji pod kryptonimem „Eastwood”, koordynowanej przez Europol i wymierzonej w grupę NoName057(16). W operacji tej wzięły udział organy ścigania z Polski, Czech, Francji, Finlandii i Holandii, a także z Niemiec, Litwy, Hiszpanii, Szwecji, Szwajcarii, Włoch i USA. Podjęte działania wspierane były przez Eurojust i Agencję Unii Europejskiej ds. Cyberbezpieczeństwa, a także Belgię, Kanadę, Estonię, Danię, Łotwę, Rumunię i Ukrainę.

Według Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości operacja „Eastwood” trwała od 14 do 17 lipca 2025 r. Pomagały w niej również prywatne strony Shadowserver i abuse.ch. Podjęte środki „doprowadziły do zakłócenia infrastruktury ataku składającej się z ponad stu systemów komputerowych na całym świecie, podczas gdy znaczna część centralnej infrastruktury serwerowej grupy została wyłączona” – informowało Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości.

Po zatrzymaniu w połowie lipca 2025 r. 18-latka przedstawiono mu pięć zarzutów obejmujących działania skoordynowane z prorosyjską grupą cyberprzestępczą NoName057(16). Zarzuty te dotyczyły usiłowania oraz zakłócania automatycznego przetwarzania i gromadzenia danych informatycznych, jak również pozyskiwania oprogramowania służącego do popełniania tych przestępstw. Tego typu aktywność, jak ustaliły służby na ówczesnym etapie śledztwa płockiej prokuratury okręgowej, podejrzany podejmował od stycznia do maja 2024 r., przy czym dotyczyła ona różnych podmiotów.

Już w trakcie postępowania ujawniono m.in., że 18-latek był aktywnym członkiem prorosyjskiej grupy cyberprzestępczej na komunikatorze Telegram i „brał czynny udział w atakach m.in. na strony zakładów komunikacji miejskiej, sklepu internetowego i oficjalnych domen organów państwowych”. Podczas ataków typu DDoS – Distributed Denial of Service – strony internetowe lub usługi online były zalewane ruchem sieciowym w celu ich przeciążenia i uczynienia niedostępnymi.

W lutym tego roku Prokuratura Okręgowa w Płocku przekazała PAP, że 18-latkowi przedstawione zostały trzy nowe zarzuty, w tym np. zakłócania i uniemożliwiania automatycznego przetwarzania danych informatycznych na szkodę Ministerstwa Finansów. (PAP)

mb/ joz/

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.