Alarm dla NATO. Rosyjski dron eksplodował w rumuńskim mieście. Jest reakcja prezydenta Nicușora Dana

Atak na Rumunię
Rosyjski dron bojowy uderzył w blok mieszkalny w rumuńskim Gałaczu, powodując eksplozję i raniąc dwie osoby. To najpoważniejszy incydent w krajach NATO z użyciem rosyjkich dronów bojowych.GazetaPrawna.pl / X
dzisiaj, 09:57

Rosyjski dron bojowy uderzył w blok mieszkalny w rumuńskim Gałaczu, powodując eksplozję i raniąc dwie osoby. To najpoważniejszy incydent w krajach NATO z użyciem rosyjkich dronów bojowych. Prezydent Rumunii Nicușor Dan natychmiast zwołał posiedzenie Najwyższej Rady Obrony Narodowej i zapowiedział proporcjonalną, ale stanowczą odpowiedź wobec Moskwy. Czy dojdzie do dalszego zaostrzenia sytuacji?

Do incydentu doszło w nocy w Gałaczu, mieście położonym w bezpośrednim sąsiedztwie granicy z Ukrainą i Mołdawią. Według rumuńskich służb bezzałogowiec naruszył przestrzeń powietrzną kraju, po czym uderzył w budynek mieszkalny i eksplodował. Dwie osoby zostały ranne, a mieszkańcy przeżyli dramatyczne chwile.

Prezydent Nicușor Dan poinformował, że zwołał na godzinę 11 posiedzenie Najwyższej Rady Obrony Narodowej. W swoim komunikacie podkreślił, że jest to najpoważniejsze naruszenie bezpieczeństwa Rumunii od lutego 2022 roku.

Rumuński przywódca zapowiedział podjęcie działań dyplomatycznych oraz konsultacji z sojusznikami z NATO. Podkreślił, że incydent stanowi bezpośrednią konsekwencję rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie oraz prowadzenia działań wojennych w bezpośrednim sąsiedztwie granic Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Reakcja Bukaresztu na naruszenie przestrzeni NATO

Nicușor Dan nie pozostawił wątpliwości co do odpowiedzialności za incydent. W wydanym oświadczeniu wskazał Federację Rosyjską jako wyłącznego sprawcę wydarzeń.

Rumunia od miesięcy wzmacnia obronę przeciwlotniczą na wschodniej flance. Po wcześniejszych incydentach Bukareszt zwiększył liczbę patroli lotniczych, uruchomił dodatkowe systemy radarowe oraz rozpoczął współpracę z sojusznikami przy monitorowaniu przestrzeni nad deltą Dunaju.

Eksperci wojskowi zwracają uwagę, że każdy taki incydent zwiększa napięcie na granicy NATO i rodzi pytania o skuteczność systemów wykrywania bezzałogowców wykorzystywanych przez Rosję do ataków na ukraińską infrastrukturę portową.

Rosyjskie drony nad państwami NATO od 2022 roku

Wrzesień 2023. Szczątki Shahedów w Rumunii

Jednym z pierwszych głośnych incydentów było odnalezienie fragmentów rosyjskich dronów typu Shahed w okolicach Plauru, naprzeciw ukraińskiego portu Izmaił. Bukareszt potwierdził wtedy naruszenie terytorium kraju.

Luty 2024. Kolejne szczątki przy granicy z Ukrainą

Rumuńskie ministerstwo obrony informowało o odnalezieniu kolejnych elementów bezzałogowców w pobliżu granicy. W odpowiedzi poderwano myśliwce NATO stacjonujące w Rumunii.

Marzec 2024. Dron naruszył przestrzeń Polski

Podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę jeden z pocisków manewrujących naruszył polską przestrzeń powietrzną. Dowództwo Operacyjne uruchomiło procedury alarmowe i poderwało lotnictwo.

Wrzesień 2024. Drony nad Łotwą

Łotewskie władze informowały o przelocie rosyjskiego bezzałogowca nad swoim terytorium. Ryga skierowała formalny protest dyplomatyczny do Moskwy.

Wrzesień 2025. Drony nad Polską

Wrzesień 2025 r. był dla Polski przełomowy. Najpierw służby badały szczątki dronów znalezione m.in. w Majdanie-Sielcu i w rejonie Terespola, a w nocy z 9 na 10 września doszło do wielokrotnego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie bezzałogowce. Część obiektów została zestrzelona przez polskie i sojusznicze lotnictwo. Był to pierwszy przypadek, gdy nad terytorium państwa NATO użyto uzbrojenia przeciw rosyjskim dronom.

  • 6 września 2025 — Majdan-Sielec, Lubelskie. Znaleziono szczątki obiektu przypominającego drona. Prokuratura potwierdziła, że były to szczątki urządzenia typu dron, z układami elektronicznymi, silnikiem spalinowym i fragmentami napisów cyrylicą. Nie wykryto materiałów wybuchowych, nikt nie został ranny. Sprawa była badana pod kątem pochodzenia, kierunku lotu i celu obecności w polskiej przestrzeni.
  • 7–8 września 2025 — rejon Terespola oraz Majdan-Sielec. „Polska Zbrojna” pisała o dwóch niezidentyfikowanych obiektach latających, które spadły na teren Polski: w rejonie Terespola i w miejscowości Majdan-Sielec. Według ówczesnych informacji najprawdopodobniej żaden nie był uzbrojony.
  • Noc z 9 na 10 września 2025 — masowe naruszenie polskiej przestrzeni przez rosyjskie drony. To najważniejszy przypadek. Rząd potwierdził, że polska przestrzeń powietrzna została naruszona przez rosyjskie drony, systemy radiolokacyjne śledziły kilkanaście obiektów, a te, które stwarzały bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone. Donald Tusk mówił, że był to pierwszy przypadek zestrzelenia rosyjskich dronów nad terytorium państwa NATO. Reuters podawał, że Polska zestrzeliła drony przy wsparciu sojuszniczych samolotów NATO.

Maj 2026. Uderzenie w Gałaczu

Obecny incydent uznawany jest za najbardziej niebezpieczny, ponieważ doszło nie tylko do naruszenia przestrzeni powietrznej, ale również do eksplozji w obszarze zamieszkanym i obrażeń cywilów.

Rosyjskie drony i ryzyko eskalacji na wschodniej flance

Rosja od początku wojny intensywnie wykorzystuje irańskie drony Shahed do ataków na ukraińskie miasta, porty i infrastrukturę energetyczną. Szczególnie narażone pozostają rejony przygraniczne nad Dunajem, gdzie od miesięcy dochodzi do zmasowanych nalotów.

Gałacz znajduje się zaledwie kilkanaście kilometrów od ukraińskich portów regularnie ostrzeliwanych przez rosyjskie wojska. Każdy kolejny incydent pokazuje, jak cienka staje się granica między wojną toczącą się na Ukrainie a realnym zagrożeniem dla państw NATO.

Źródła:

  • Reuters
  • Associated Press
  • Reuters Romania
  • Ministerstwo Obrony Rumunii
  • NATO
  • AFP
  • BBC
  • Digi24
  • Agerpres
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.