Polska wkracza w decydujący etap rozmów z Pentagonem, który może na zawsze zmienić układ sił w naszym regionie. Ministerstwo Obrony Narodowej w ciągu najbliższych dni powoła specjalny zespół negocjacyjny, którego zadaniem będzie wypracowanie porozumienia ze stroną amerykańską w sprawie utworzenia stałej bazy wojskowej USA w Polsce. Na stole są już pierwsze konkretne lokalizacje, a kluczowe decyzje mają zapaść w ciągu nadchodzących tygodni.
W czerwcu br. wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podał, że Pentagon jest otwarty na ofertę Polski w zakresie stałego stacjonowania sił amerykańskich na jej terytorium. Podkreślił wtedy, że ostateczna decyzja w tej sprawuje uzależniona będzie od szczegółów porozumienia.
Pod koniec czerwca szef MON poinformował o wejściu w kolejny etap rozmów z USA w sprawie stałej bazy wojskowej w Polsce. W swoim wpisie na X wskazał, że w Pentagonie trwa „przegląd sił”, który ma stanowić podstawę dalszych decyzji.
Rusza specjalna machina w MON. Kto wejdzie w skład zespołu?
W poniedziałek w RMF24 wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk został zapytany o sprawę stałej bazy wojskowej USA w Polsce.
- Pamiętajmy, że jeżeli chodzi proces uruchomienia stacjonowania amerykańskiego w taki sposób permanentny, to będzie proces rozłożony na lata. Natomiast w ciągu najbliższych dni będzie powołany zespół negocjacyjny w Ministerstwie Obrony Narodowej – powiedział Tomczyk.
Dopytywany, kto znajdzie się w tym zespole podkreślił, że decyzje w tej sprawie podejmuje szef MON, ale „w oczywisty sposób wszyscy” z kierownictwa resortu będą w to włączeni. W tym kontekście wskazał, że on sam w MON zajmuje się bazami wojskowymi i infrastrukturą wojskową, wiceminister Paweł Zalewski – sprawami kontaktów zagranicznych, a wiceminister Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zajmuje się zaś kwestiami dot. uzbrojenia.
- Więc każdy ma swoją rolę i wszyscy w tym procesie będziemy – powtórzył.
Zielone światło od Amerykanów. Gdzie powstaną bazy?
Przypomniał, że po wysłaniu oferty do Stanów Zjednoczonych uzyskano „polityczne, zielone światło” oraz że wybrane zostały dwie najbardziej prawdopodobne lokalizacje dla bazy - Wielkopolska i Dolny Śląsk. Jak jednak zaznaczył, „to nie jest tak, że nie może się pojawić jakaś inna lokalizacja”.
Dopytywany, ile mogą potrwać negocjacje w sprawie bazy, ocenił, że w ciągu najbliższych tygodni resort powinien mieć kolejne informacje, które można by przekazać opinii publicznej.
Koniec z rotacją. Nowa formuła obecności USA w Polsce
Polska od dłuższego czasu zabiega, by coraz więcej sił USA obecnych w Polsce było w formule stałej - tzn. w postaci stałych baz, w których rozmieszczone są konkretne jednostki sił USA, a amerykańscy żołnierze mieszkają w Polsce przez dłuższy czas, np. sprowadzając do Europy swoje rodziny. W formule obecności rotacyjnej amerykańscy żołnierzy przyjeżdżają do Polski na okres kilku miesięcy, a potem są zmieniani przez kolegów z innej jednostki o podobnych zdolnościach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu