Będzie strajk w ZUS? Pracownicy zdecydowali w referendum

zus
Związkowa Alternatywa: 97 proc. głosujących w referendum za strajkiem; ZUS: referendum jest bezprzedmiotoweShutterstock
dzisiaj, 19:57

Ponad 21,8 tys. pracowników ZUS, stanowiących blisko 98 proc. uczestników referendum, poparło przeprowadzenie strajku – poinformował przewodniczący Związkowej Alternatywy Piotr Szumlewicz. Związkowcy domagają się podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych o 1200 zł. Rzecznik Zakładu Karol Poznański ocenił natomiast, że głosowanie w sprawie strajku nie ma obecnie znaczenia.

Przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa Piotr Szumlewicz poinformował w poniedziałek PAP, że od 16 czerwca do 6 lipca br. w ZUS zostało przeprowadzone referendum strajkowe. W głosowaniu pracownicy domagali się wzrostu wynagrodzeń zasadniczych o 1200 zł.

Do udziału w referendum uprawnionych było 43 tys. 885 pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W głosowaniu uczestniczyło 22 tys. 969 osób, z czego oddano 22 tys. 398 głosów ważnych i 571 głosów nieważnych.

„Frekwencja liczona zgodnie z ustawą jako stosunek liczby głosów ważnych do liczby osób uprawnionych do głosowania wyniosła 51,04 proc., co oznacza, że został spełniony ustawowy warunek ważności referendum” - stwierdził Szumlewicz.

Zaznaczył, że spośród oddanych głosów ważnych za strajkiem opowiedziało się 21 tys. 852 pracowników (97,56 proc.), wstrzymało się 520 osób (2,32 proc.), przeciwko było 26 osób (0,12 proc.).

„Jeśli rozmowy z pracodawcą zakończą się fiaskiem, nasz związek będzie miał ustawowe prawo do organizacji bezterminowego strajku powszechnego” - napisał.

ZUS odpowiada na wyniki referendum. Zakład uważa głosowanie za bezprzedmiotowe

PAP poprosiła o komentarz do tej sprawy rzecznika prasowego ZUS Karola Poznańskiego. Poznański zastrzegł, że Zakład skierował do Okręgowego Inspektora Pracy pismo, informujące o wszczęciu sporu zbiorowego ze Związkiem Zawodowym Związkowa Alternatywa Pracowników ZUS jeszcze przed zakończeniem referendum.

„Tym samym referendum dotyczące ogłoszenia strajku stało się bezprzedmiotowe, ponieważ zostało ono zorganizowane w związku z odmową przystąpienia przez Pracodawcę do rokowań w ramach sporu zbiorowego dotyczącego żądań płacowych” - ocenił Poznański.

Poinformował, że prezes ZUS Liwiusz Laska zaprosił ZZ ZAP ZUS na rokowania 15 lipca w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” w Warszawie.

Dodał, że w ubiegłym tygodniu ZUS poinformował także Okręgowego Inspektora Pracy o wszczęciu sporu zbiorowego z pozostałymi ośmioma związkami zawodowymi, które domagały się podwyżki wynagrodzeń o 1200 zł brutto na etat. Przedstawicieli tych związków prezes Zakładu zaprosił na rokowania, które odbędą się 16 lipca w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” w Warszawie.

„W ZUS działają jeszcze 4 związki układowe - sygnatariusze Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, z którymi Zakład już jest w sporze zbiorowym od 19 marca, obecnie na etapie mediacji” - zaznaczył rzecznik ZUS.

Spór o podwyżki w ZUS. Związkowcy chcą 1200 zł, zarząd proponuje mniej

Związki zawodowe w ZUS żądają podwyższenia wynagrodzeń średnio o 1200 zł brutto na pracownika. Zarząd Zakładu zaproponował podwyżki wynagrodzeń w wysokości 200 zł na etat, co stanowi 284 zł z dodatkowymi składnikami wynagrodzeń wynikającymi z Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy (premia, dodatek stażowy, nagroda z Zakładowego Funduszu Nagród tj. trzynasta pensja, nagroda jubileuszowa, odprawa emerytalno-rentowa). Ponadto zaproponowano pracownikom wypłatę jednorazowej nagrody w wysokości 3400 zł brutto.

ZUS na początku maja br. poinformował PAP, że Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa w ZUS nie ma podstaw prawnych do udziału w negocjacjach z pracodawcą m.in. w sprawie płac. Decyzja jest pokłosiem wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu, który 23 kwietnia 2026 r. oddalił apelację skierowaną w sprawie przeciwko ZUS wytoczoną przez jego byłą pracownicę. Jak zaznaczył ZUS, sąd w ustnych motywach wyroku stwierdził, że pracownica nie może powoływać się na szczególną ochronę przysługującą działaczom związkowym, gdyż nie ma podstaw prawnych do stosowania ustawy o związkach zawodowych.

„Powstanie Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa w ZUS było obarczone istotnymi i nieusuwalnymi uchybieniami. Sąd wnikliwie i wszechstronnie przeanalizował status ZZ ZA w ZUS i stwierdził, że nie powstał on w sposób zgodny z prawem jako organizacja związkowa” – wskazał Zakład.

Stanowisko ZUS za „skandaliczne” uznał przewodniczący ZZ ZA Piotr Szumlewicz. W rozmowie z PAP wyjaśniał, że wyrok dotyczył indywidualnego przypadku, natomiast nie ma sprawy sądowej o to, czy związek ma prawo działać i czy został prawidłowo założony.(PAP)

iżu/ agz/

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.