Główny Urząd Statystyczny podał w piątek, że inflacja we wrześniu wyniosła 17,2 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 1,6 proc.

"Dzisiejszy odczyt inflacji pokazuje bardzo wyraźnie: PiS prowadzi Polskę do przepaści" - ocenił na konferencji prasowej lider PO. Zdaniem Tuska, zbyt wysoka inflacja w Polsce ma swoje źródło w "fatalnych, bardzo chaotycznych i bardzo niespójnych decyzjach rządu".

"Nikt nad tym nie panuje. Ja naprawdę jestem bardzo zaniepokojony. Biorąc pod uwagę to, co się dzieje poza granicami Polski, biorąc pod uwagę ogólną destabilizację i bardzo chaotyczne działania rządu, to wszystko powoduje, że widzimy, że nie ma kapitana na tym statku" - mówił Tusk.

Reklama

Wskazywał, że Polska bardzo straciła na reputacji, jeśli chodzi o stabilność ekonomiczną i przewidywalność działań. "To też powoduje, że ta inflacja w Polsce jest szczególnie dotkliwa, jeden z najgorszych odczytów w całej Europie" - ocenił.

Zdaniem Tuska mamy w Polsce "najmniej kompetentnego szefa banku centralnego na świecie", bo - jak mówił - żadna z prognoz prezesa NBP Adama Glapińskiego nie sprawdziła się.

Tusk mówił również o rządowych tarczach antyinflacyjnych. "Oni opowiadają bajki o tarczach antyinflacyjnych, a inflacja w Polsce rośnie najszybciej. My nie chcemy już żadnych tarcz od Morawieckiego, tylko chcielibyśmy, żeby podejmowano decyzje i działania skoordynowane między bankiem centralnym a rządem, które realnie wpłyną na ograniczenie inflacji" - oświadczył lider PO.

W jego ocenie konieczne jest dziś ograniczenie wydatków na władzę. "Do słynnego hasła 'wystarczy nie kraść' trzeba dołożyć jeszcze 'wystarczy myśleć, wystarczy działać'. Nie kraść, myśleć i działać - to jest najprostsza recepta dla tego rządu" - powiedział .(PAP)

autorzy: Aleksandra Rebelińska, Piotr Śmiłowicz