Główny Urząd Statystyczny poinformował w ubiegły piątek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu 2022 r. wzrosły rdr o 12,4 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 2,0 proc.

Sasin w piątek w Radiu Plus pytany o to, czy dojdziemy w tym roku do 20 proc. inflacji, odparł: "No nie no, nie przewiduję tego. Co prawda rzeczywiście mamy rekordową inflację, bo te 12,4 proc. to jest bardzo dużo". Jak wskazał, w krajach Zachodniej Europy inflacja od kilkudziesięciu lat jest najwyższa. "Podjęliśmy cały zestaw działań, żeby tę inflację ograniczać. Tarcza antyinflacyjna przede wszystkim zmniejsza te dolegliwości, można powiedzieć, inflacji" - powiedział.

Dodał, ekonomiści, eksperci przewidują, że w tym roku mamy szczyty inflacji. "Ale już w drugiej połowie roku, pod koniec roku zacznie ona spadać. Musimy to przetrzymać. Wojna zmieniła wszystko" - ocenił. (PAP)

Reklama

autorka: Aneta Oksiuta