Pracodawca zażąda wyniku testu na Covid-19? Poseł PiS: Projekt jest, mówiąc kolokwialnie, lightowy

Poseł PiS Czesław Hoc
<p>Poseł PiS Czesław Hoc</p>PAP Archiwalny / Mateusz Marek
16 grudnia 2021

Projekt ustawy o udogodnieniach covidowych dla pracodawców jest wyważony i koncyliacyjny. Do niczego nie zmusza i nie powoduje żadnej segregacji sanitarnej – zapewnił w czwartek na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia poseł Czesław Hoc.

W sejmowej Komisji Zdrowia w czwartek odbywa się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach zapewniających możliwość prowadzenia działalności gospodarczej w czasie epidemii COVID-19. Projekt złożyła we wtorek w Sejmie grupa posłów PiS. W imieniu wnioskodawców głos zabrał poseł Hoc, który podkreślił, że projekt jest wyważony, koncyliacyjny i, "mówiąc kolokwialnie, lightowy".

"Tytuł ustawy o zdrowie i życie w walce z epidemią COVID-19 jest wyważony, koncyliacyjny – do niczego nie zmusza i nie powoduje żadnej segregacji sanitarnej" – powiedział poseł.

Dodał, że zasadza się on na trzech elementach. Pierwszy zakłada, że pracodawca będzie miał możliwość, a nie konieczność domagania się od pracownika ujemnego testu w kierunku wykrycia wirusa SARS-CoV-2. Każdy pracownik będzie mógł wykonać go bezpłatnie. Z takiego testu – jak wskazał poseł – zwalniać będzie status ozdrowieńca lub wykonanie szczepienia przeciw COVID-19.

"" – wyjaśnił.

Poseł zauważył, że drugi element zawarty w projekcie jest pewnym przywilejem dla pracodawców, który spowoduje, że pracownicy będą zaszczepieni, a jego firma będzie zwolniona z obostrzeń wynikających z epidemii.

"To taki ukłon, bonus dla każdego przedsiębiorcy, który zmobilizuje swoją załogę i będzie przyjmował klientów (zaszczepionych, z negatywnym testem lub o statucie ozdrowieńca – PAP)" – zaznaczył.

Projekt umożliwi też weryfikację przez każdego kierownika podmiotu leczniczego (przychodni, szpitala, hospicjum, zakładu opiekuńczo-leczniczego, ośrodka nocnej i świątecznej pomocy) pracowników medycznych czy są zaszczepieni.

"Jeśli nie będą zaszczepieni, mogą pokazać, że mają status ozdrowieńca albo ważny ujemny test w kierunku SARS-CoV-2" – powiedział Hoc. Jeśli tego nie zrobią, to podlegać będą pewnym ograniczeniom wynikającym z regulaminu danej jednostki.

Kraska: Projekt chroni życie i zdrowie pracowników

"Projekt tej ustawy chroni zdrowie i życie pracowników przedsiębiorstw, ale nie tylko pracowników, bo myślę, że będzie wpływał na podniesienie bezpieczeństwa osób, które korzystają z usług danej firmy, czyli klientów" – wyjaśnił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Dodatkowo pracodawcy – jak zaznaczył – będą mogli kontrolować ryzyko wystąpienia infekcji wirusa w danym przedsiębiorstwie i tym samym ustrzec przed lockdownem i tym, że ich firma przestanie przynosić dochody.

"" – podsumował wiceminister.

Poseł Bolesław Piecha (PiS) zaznaczył, że jest zwolennikiem tego projektu, bo "pewnie sprowokuje ważną rzecz – uporządkuje testy, które mamy wykonywać". Dodał, że ten projekt jest istotny z trzech powodów: ochrony zdrowia publicznego, ochrony podmiotów gospodarczych, "by nie podlegały tak ciężkim lockdownom", jak również pacjentów, aby czuli się bezpieczni w podmiotach leczniczych.

Zawisza: Projekt trzeba będzie poprawić

"" – powiedziała posłanka Lewicy Marcelina Zawisza.

"" – dodała. (PAP)

Autorka: Klaudia Torchała

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.