"PiS twierdzi, że nie jest zainteresowany wyprowadzeniem Polski z UE, więc zaproponowałem przetestowanie tej intencji" – powiedział Tusk w czwartek prowadząc chat z użytkownikami Facebooka.

Dodał, że chodzi o to, aby "nie uniemożliwić, ale bardzo utrudnić wyprowadzenie Polski z UE jakimś tanim politycznym chwytem, jakimś nocnym głosowaniem".

"To, czego najbardziej się obawiam – ponieważ dzisiaj można wyprowadzić Polskę z UE zwykłą większością głosów – to, że któregoś dnia, czy raczej którejś nocy, PiS zrobi nam takie głosowanie i nawet się nie obejrzymy i będziemy już out (z Unii). Ta obawa jest naprawdę uzasadniona" – mówił Tusk.

Reklama

"Wiem, że PiS steruje w stronę wyjścia z UE. Ale jeśli dla interesu politycznego, żeby przekonać Polaków, że tak nie jest, byłby gotów z nami przegłosować taką poprawkę w konstytucji – nawet jeśli jego intencją jest zamydlić ludziom oczy – jestem gotów współpracować z każdym" - zadeklarował Tusk. "W poniedziałek ten wniosek trafi do Sejmu. Zakończyliśmy zbieranie podpisów parlamentarzystów" – dodał.

W sobotę na konwencji krajowej PO w Płońsku Tusk zaproponował prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu wspólne przedsięwzięcie - wpisanie do art. 90 konstytucji, że dla wypowiedzenia umowy międzynarodowej potrzebna jest zarówno w Sejmie, jak i w Senacie, większość 2/3 głosów.